Biura podróży idą na swoje

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 28-11-2011, 00:00

Niemal każdy touroperator rozwija sieć sprzedaży i planuje dalszy wzrost w przyszłym roku. Przez… kryzys

Choć branża turystyczna kolejny rok walczy o przeżycie, nie powstrzymuje to jej od inwestycji. W ostatnich miesiącach biura podróży sporo wydały na salony sprzedaży. Koszt otwarcia jednego to w pierwszym roku 50-75 tys. zł.

— W tym roku liczba naszych salonów własnych wzrosła o 30 proc., do 59. Atutem własnych biur jest możliwość kontrolowania jakości obsługi, czego nie jesteśmy w stanie egzekwować od agentów oraz niższy koszt zdobycia klienta — mówi Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow Tours.

Rainbow Tours kupiło ostatnio kilka salonów od przeżywającej kłopoty Triady. — W ostatnich miesiącach nasza sieć urosła o 25 biur, do 83. 64 to salony własne, reszta to franczyza. 51 naszych salonów ulokowanych jest w centrach handlowych — mówi Marek Andryszak, prezes TUI Poland.

Poza centrami handlowymi lokują się Rainbow Tours i Triada. Pierwsza ze spółek jest jednak właścicielem 22 punktów ABC — Świat Podróży sprzedających oferty różnych agentów, które działają w większości w galeriach. Rozwijanie sieci salonów własnych to złe wieści dla agentów, którzy w tym roku już odczuli zmiany.

— Wielu touroperatorów podpisywało w tym roku z agentami nowe umowy i przy okazji zakończyło współpracę z kilkoma procentami z nich — przyznaje Andrzej Gryżewski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Agentów Turystycznych.

Będą rosnąć

Większość firm zapowiada dalszy rozwój sieci w przyszłym roku. — Przez najbliższe pięć-sześć lat TUI Poland chce zwiększać liczbę salonów własnych o 30 proc. rocznie — zapowiada Marek Andryszak. — W przyszłym roku chcemy otworzyć siedem nowych salonów Rainbow Tours. Mamy sześć salonów franczyzowych, w przyszłym roku ich przybędzie, bo prowadzimyrozmowy z kilkunastoma partnerami, ale nie będziemy się na tym koncentrować — mówi Grzegorz Baszczyński. — W dalszym ciągu planujemy rozbudowę sieci sprzedaży w całej Polsce. Będą powstawać kolejne salony firmowe pod marką Neckermann i Thomas Cook, zarówno otwierane bezpośrednio przez nas, jak i przez naszych partnerów franchisingowych — mówi Rafał Buczak z Neckermanna.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Jest kiepsko

Nie wszyscy mówią o dalszym rozwoju, w tym Itaka, która ma największą sieć. — Mamy 91 salonów firmowych, które pokrywają w dużym stopniu Polskę. W pierwszym półroczu nie planujemy wzrostu tej liczby. Oczywiście, jeśli pojawią się ciekawe propozycje lokalizacyjne, będziemy się mocno zastanawiać nad ich włączeniem — mówi Piotr Henicz, wiceprezes Itaki. Kurczy się sieć Triady. — Chcemy zwiększyć rentowność sieci, więc w najbliższych tygodniach ubędzie kilka salonów, będzie ich o kilkanaście procent mniej. Franczyzy już przeszły do agentów — mówi Piotr Zawistowski, prezes Triady.

OKIEM EKSPERTA

Oczywiste oszczędności

KRZYSZTOF PIĄTEK

prezes Polskiego Związku Touroperatorów Turystyki

Własne biuro jest tańsze niż prowizje płacone agentom, a jednocześnie bardziej efektywne. Pozwala na obniżenie kosztów i kontrolę sprzedaży. Dlatego touroperatorzy tak ochoczo przystąpili do rozwoju własnej sieci w kryzysowych czasach. Nietrudno wyprodukować widły, trudniej je sprzedać. Jednak pogoń za atrakcyjnymi lokalizacjami w centrach handlowych winduje ceny czynszów nawet do 100 EUR za metr kwadratowy. Trzeba więc ostrożnie podchodzić do budowy sieci, żeby do niej nie dokładać. Rozwój własnej dystrybucji nie stanowi zagrożenia dla agentów. Zwykle firmy współpracują z 500-800 biur, bywają takie, które mają 1000-1500 agentów. Są agenci tak wspaniali, że mają obroty wyższe niż salony własne. W sprzedaży ofert turystycznych najważniejszy jest człowiek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane