JANUSZ STEINHOFF były wicepremier, ekspert Business Centre Club
Wysokość płac powinna być uzależniona m.in. od poziomu odpowiedzialności pracownika. Dlatego tak bulwersują zarobki działaczy związkowych w spółkach kontrolowanych przez skarb państwa (nawiązuję do artykułu w „PB” z 9 kwietnia).
Są przesadnie wysokie wobec wynagrodzeń w sektorze prywatnym. Apanaże związkowców ustalane są automatycznie na podstawie ich wcześniejszych zarobków, co nie jest właściwym rozwiązaniem. Ale te przywileje zapisane są w ustawach, zatem trudno się dziwić, że działacze egzekwują swoje prawa. Trzeba zająć się uporządkowaniem przepisów.
Problem wynagrodzeń w spółkach skarbu państwa dotyczy nie tylko działaczy związkowych. Wiele zasadnych emocji budzą także wynagrodzenia władz spółek — zdarza się, że zbyt wygórowane w stosunku do osiąganych efektów. One także nie powinny być oderwane od rzeczywistości, lecz uzależnione od jakości zarządzania, wyników finansowych i kondycji państwowych spółek.