Biznes łączy się w klastry

Razem łatwiej negocjować i walczyć o nowe rynki — przekonują twórcy klastrów

Klastry, czyli regionalne skupiska wzajemnie powiązanych firm, ich dostawców i naukowców z branży są na fali. Zrzeszeni w nich przedsiębiorcy konkurują ze sobą, ale jednocześnie współpracują, m.in. organizując akcje promocyjne i razem negocjując z dostawcami.

Klastry łączą firmy zarówno z sektorów tradycyjnych (np. budowlane, przemysłu drzewnego), jak i stawiających na nowoczesne technologie. W Polsce jest już około 180 tego typu przedsięwzięć i wciąż powstają nowe.

W Polsce jest ok. 180 klastrów, a do końca 2012 r. może być 250.

Profity ze współpracy

Kilka dni temu 20 rzeszowskich przedsiębiorców powołało Podkarpacki Klaster Rolno-Spożywczy. W zrzeszeniu są duzi gracze (grupa producencka Owcan, do której należy ponad setka gospodarstw), jak i małe firmy z sektora mięsnego i owocowo-warzywnego.

Decyzja o współpracy już jest, teraz firmy muszą ustalić jej zasady. Podstawowy cel: promować regionalną żywość. Na Opolszczyźnie dwa tygodnie temu przedsiębiorcy założyli Klaster Gór Opawskich i chcą wspólnie rozwijać regionalną turystykę.

Pod koniec ubiegłego roku w stolicy ruszył pierwszy w Polsce Klaster Promocyjno-Medialny. Wszystkie te przedsięwzięcia mają formułę otwartą — wciąż mogą do nich przystępować firmy i instytucje zainteresowane współpracą.

— Korzyścią jest nie tylko zwiększenie konkurencyjności firm, które należą do klastra, ale też wymierne profity ze współpracy przy projektach biznesowych, społecznych i promocyjnych. Będziemy też ubiegać się o unijne dotacje na rozwój i promocję. Działając w pojedynkę, żadna firma nie miałaby szans na te pieniądze. We współpracy siła — mówi Mateusz Halicki, pomysłodawca i koordynator Klastra Promocyjno-Medialnego.

Sztandarowym przykładem klastra, który odniósł sukces, jest podkarpacka Dolina Lotnicza. Obejmuje ona firmy przemysłu lotniczego, ośrodki szkolenia pilotów i specjalizujące się w tych dziedzinach uczelnie i instytucje badawczo-rozwojowe. Inicjatywa prężnie się rozwija, a lokalizacja w jednym z najsłabiej rozwiniętych regionów Unii Europejskiej nie jest żadnym problemem.

— Kiedy kilka lat temu tworzyliśmy klaster Dolina Lotnicza, uczestniczyło w nim 18 firm zatrudniających niespełna 9 tys. pracowników. Wartość eksportu elementów konstrukcyjnych i samolotowych częścisięgała 250 mln USD. Dziś w klastrze jest ponad 80 spółek, w których pracuje ponad 22 tys. specjalistów, a sprzedaż podzespołów przyniosła w 2010 r. mld USD przychodów — mówi Andrzej Rybka, dyrektor Stowarzyszenia Grupy Przedsiębiorców Przemysłu Lotniczego Dolina Lotnicza.

Brakuje zaufania

Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat w Polsce powstało ponad 50 klastrów. Wystartować jest łatwo, dużo trudniej o rozwój i efektywną współpracę.

Jak pokazało badanie „Benchmarking klastrów w Polsce” przeprowadzone przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), struktury tego typu najczęściej borykają się z problemami natury prawnej i niewystarczającym zapleczem finansowym. Aż 29 proc. klastrów podaje jako barierę brak pieniędzy na realizację projektów. Nie mają także odpowiedniej kadry i skutecznej komunikacji w ramach sieci. Ale przeszkody tkwią również w mentalności przedsiębiorców.

— Wielu z nich nie chce współpracować z innymi firmami, często brakuje zaufania. Dlatego chcemy zmienić podejście tych przedsiębiorców do klastrów i wesprzeć wszystkich, którzy są nimi zainteresowani. Pomagamy w nawiązaniu współpracy, dyskutujemy o najczęstszych potrzebach i promujemy dobre praktyki. W końcu klastry to kwintesencja przedsiębiorczości i innowacyjności — mówi Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP.

To wsparcie firmy dostają w ramach projektu „Polskie klastry i polityka klastrowa”, który PARP realizuje od kwietnia 2011 r. W najbliższych miesiącach odbędą się m.in. spotkania i panele dyskusyjne z ekspertami od klastrów i siedem konferencji.

WIĘCEJ INFORMACJI

Jak zdobyć pieniądze na powstanie i rozwój klastra? O tym przeczytasz w jednym z kolejnych wydań Pulsu Firmy

Promuj klaster w Europie

„Put your cluster on the map!” — to europejski konkurs skierowany do twórców klastrowych powiązań i projektantów stron WWW. Zmagania wspierane przez Komisję Europejską mają na celu wypromowanie dobrych praktyk na arenie międzynarodowej. Jury wybierze najlepsze strony internetowe klastrów. Liczyć będą się takie kryteria, jak czytelność, kompletność informacji, interakcje między członkami klastra, wizualność i funkcjonalność. Wnioski o udział można zgłaszać do 30 marca. Więcej o konkursie znajdziesz na stronie http://www.europe-innova.eu/web/guest.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Biznes łączy się w klastry