Biznes obserwuje

ANP
opublikowano: 2013-12-03 00:00

SONDA

BOGUSZ KRUSZYŃSKI

wiceprezes Redanu

Śledzimy sytuację na Ukrainie. Dotychczasowe wydarzenia nie miały wpływu na relacje biznesowe i prowadzenie działalności. W ostatnią niedzielę — w okresie największych demonstracji — zmniejszyła się liczba klientów w centrach handlowych. Jak w każdym okresie niepewności, umocnił się dolar amerykański, pomimo że kurs wobec hrywny jest regulowany centralnie.

ADAM ŻURAWSKI

prezes Aplisensa

Nie sądzę, by sytuacja na Ukrainie miała wpływ na naszą firmę. Może mieć wpływ na gospodarkę Ukrainy i wówczas wpłynie na wszystkie firmy, które tam działają. Trudno jednak dziś przewidzieć, jaki będzie rozwój wypadków.

KONRAD HERNIK

prezes Armatury Kraków

Na pewno niestabilność polityczna może się przełożyć na biznes, choć w tym roku nie wpłynie na nasze wyniki. Zazwyczaj w takich sytuacjach popyt zamiera w branżach, które nie są konsumpcyjne. Gdyby Ukraina weszła do Unii Europejskiej, to byłoby nam łatwiej handlować, bo zniknęłyby cła, a kraj szerzej mógłby się otworzyć na produkcję europejską.

SERGIEJ MAZIN

dyrektor generalny KSG Agro

Sytuacja polityczna na Ukrainie nie ma żadnego wpływu na naszą działalność. Pracujemy jak zwykle.