Biznes powoli staje się domeną Polek
Polska znalazła się na drugim miejscu w świecie pod względem udziału kobiet wśród przedsiębiorców, którzy stworzyli własne firmy w latach 1990-99. Z badań przeprowadzonych przez OECD wynika, że nasz kraj wyprzedził USA oraz kraje Unii Europejskiej.
Z zamieszczonych w dzienniku „Wall Street Journal” wyliczeń, przeprowadzonych przez OECD w krajach członkowskich, wynika, że pod względem udziału kobiet przedsiębiorców w ogólnej liczbie biznesmenów w latach 1990-99 Polska, z wynikiem 38,8 proc., zajmuje drugie miejsce. Wyprzedza nas tylko Portugalia, gdzie udział płci pięknej wśród osób, które w badanych latach stworzyły firmę, wynosi 41,4 proc. Stany Zjednoczone, gdzie ruchy kobiece są najbardziej rozwinięte, zajmują czwartą pozycję.
Zmuszone do aktywności
— Myślę, że na ten wynik wpłynęła sytuacja gospodarcza Polski. Od 1990 roku prywatny biznes w ogóle ruszył do przodu. Jednocześnie pogorszyła się koniunktura na rynku pracy. Bardzo często to kobiety zostawały bez zatrudnienia, dlatego więcej pań niż w innych krajach otworzyło własną firmę — uważa Joanna Sokólska, dyrektor biura Polskiego Stowarzyszenia Właścicielek Firm, organizacji zrzeszającej ponad 150 kobiet prowadzących działalność gospodarczą.
Pozbawione wsparcia
Polki otwierają nowe firmy praktycznie bez dużej pomocy z zewnątrz. W naszym kraju istnieje tylko kilka organizacji nastawionych na pomoc przyszłym właścicielkom spółek — oprócz PSWF są to Centrum Promocji Kobiet oraz Stowarzyszenie Kobiet Aktywnych i Twórczych. W sumie zrzeszonych w nich jest kilkaset osób. Tymczasem na przykład w Niemczech organizacja WeiberWirtschaft ma 1500 członkiń, a podobnych instytucji jest ponad 20. W krajach Unii Europejskiej tego typu organizacje wspierane są przez inicjatywę Nowe Możliwości dla Kobiet (NOW), sponsorowaną przez Europejski Fundusz Socjalny. Budżet NOW w latach 1994-99 wyniósł 900 mln EUR (3,5 mld zł), z czego 500 mln EUR (1,9 mld zł) wyłożyła Unia Europejska.