Czytasz dzięki

Biznes prosi o odmrożenie gospodarki

opublikowano: 27-04-2020, 22:00

Firmy są gotowe wdrożyć wszystkie zasady bezpieczeństwa epidemicznego, byle tylko pozwolono im pracować

Jeszcze w kwietniu otwieranie małej działalności niehandlowej, punktów usługowych i naprawczych oraz zakładów fryzjerskich, w maju hoteli i sklepów w galeriach handlowych, w czerwcu zniesienie pozostałych obostrzeń w handlu i usługach, w lipcu uruchomienie międzynarodowych połączeń kolejowych i lotów, w sierpniu otwarcie kin i teatrów — taki harmonogram odmrażania gospodarki proponuje rządowi Business Centre Club (BCC). Inne organizacje przedsiębiorców mają swoje propozycje. Wszyscy zgadzają się co do jednego — rząd nie powinien dłużej zwlekać, bo to oznacza zabicie wielu firm i całych branż.

Teraz...

20 kwietnia rząd przedstawił cztery etapy otwierania gospodarki, zamrożonej w połowie marca z powodu pandemii koronawisusa. W planie zabrakło jednak dat, a w biznesie rośnie niepokój i zniecierpliwienie. Z badań BCC wynika, że firmy stoją w blokach startowych. Aż 93,6 proc. ankietowanych wyraziło gotowość natychmiastowego wyposażania (na własny koszt) pracowników i klientów w maseczki ochronne, rękawiczki, środki dezynfekcyjne i wznowienia działalności. Sondowani przedsiębiorcy twierdzą, że są w stanie stosować

profilaktykę: 84 proc. obiecuje pilnować dwumetrowego odstępu, 73 proc. deklaruje wyposażanie w rękawiczki ochronne, 64 proc. jest gotowych mierzyć temperaturę pracownikom, a 36 proc. posadzić każdego w osobnym pomieszczeniu biurowym.

— Te działania sprawdziły się w spożywczych placówkach handlowych. Ich stosowanie w innych dziedzinach nie powinno być problemem — podkreśla Marek Goliszewski, prezes BCC.

Jakub Bińkowski z Warsaw Enterprise Institute zauważa, że każdy dzień lockdownu to kilka miliardów złotych mniej w gospodarce.

— Pracując nad zestawem rekomendacji dla poszczególnych branż, otrzymaliśmy mnóstwo przykładów antywirusowych działań planowanych i już podejmowanych przez firmy. Na przykład jedna z firm w Świdniku, poza zaostrzeniem restrykcji sanitarnych, wyłożyła maty antybakteryjne przy wejściu do fabryki oraz kupiła robota UV do dezynfekcji wnętrz. Otrzymaliśmy informacje, że restauracje planują zmniejszać liczbę stolików i ustalać maksymalną liczbę gości w lokalach, a fryzjerzy — umawiać wizyty przez internet i telefon, żeby nie było kolejek. Przedstawiciele wszystkich branż zamierzają przeprowadzać dodatkowe szkolenia dla pracownikówi wprowadzić wyśrubowane normy sanitarne — podaje Jakub Bińkowski.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców poinformował, że przygotował zalecenia dla sektora produkcyjnego, usługowego, gastronomii, handlu detalicznego i hotelarstwa.

...albo nigdy

Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP, apeluje o jak najszybsze odmrażanie poszczególnych firm i całej gospodarki.

— Sprawny restart gospodarki to priorytet. Inne kraje podchodzą do tego poważnie i już podają konkretne daty. Jeśli się spóźnimy, polskie firmy stracą rynki i zostaniemy wypchnięci z łańcuchów dostaw — ostrzega Sławomir Dudek.

Organizacje przedsiębiorców i niektóre związki zawodowe działające ramach Rady Dialogu Społecznego podkreślają, że w rządowym planie etapowego odmrażania przewidziano odblokowanie sektora mikro- i małych firm na szarym końcu.

„Samozatrudnieni i mały biznes, świadczący usługi dla ludności, mogą już tego nie doczekać” — napisano w komunikacie sześciu organizacji biznesowych i związkowych.

Autorzy oczekują od rządu współpracy i wspólnego ustalenia harmonogramu otwierania gospodarki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane