Największa organizacja przedsiębiorców uznała, że dla dobra zarówno podatników, jak też organów skarbowych powinno dojść do bezpośrednich rozmów z kierownictwem Ministerstwa Finansów (MF) o gigantycznych problemach, jakie mogą wyniknąć z ustawy o obowiązkowym split paymencie (podzielonej płatności VAT).

Za szybko…
Przedstawiony na początku czerwca projekt zakłada, że już od 1 września 2019 r. split payment obejmie transakcje powyżej 15 tys. zł, które dotyczą towarów i usług szczególnie narażonych na wyłudzenia VAT (lista obejmuje 150 pozycji — wybrane w ramce). To oznacza, że czasu na dopracowanie projektu jest niewiele, a problemy i wątpliwości z niego wynikające wręcz się piętrzą (ramka). Problemem numer jeden jest zbyt szybkie wprowadzanie w życie podzielonej płatności.
— Na początku czerwca przedstawiliśmy kierownictwu MF na piśmie propozycję spotkania, na którym moglibyśmy omówić projekt i zagrożenia z niego płynące. Nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi, a czasu jest coraz mniej. Przede wszystkim konieczne jest wydłużenie vacatio legis przynajmniej do 1 stycznia 2020 r., aby podatnicy mieli odpowiednio długi czas na zapoznanie się z nowymi obowiązkami i przygotowanie się do ich wypełniania — mówi Przemysław Pruszyński, sekretarz rady podatkowej Konfederacji Lewiatan.
Organizacja tłumaczy, dlaczego należy opóźnić wejście nowych przepisów.
„Konieczne będzie przeprowadzenie istotnych prac informatycznych związanych z aktualizacją systemów służących obsłudze rozliczeń z zakresu VAT, szczególnie w branży e-commerce. Chcąc dostosować się do nowych przepisów o obligatoryjnym mechanizmie podzielonej płatności, zarówno platformy handlowe, jak i użytkownicy tych platform (sprzedawcy) będą musieli zaprojektować, napisać, wdrożyć, przetestować zmiany w zakresie działania API i współpracującego z nim oprogramowania. Prace te nie mogą się rozpocząć, dopóki nie zostanie wypracowane ostateczne brzmienie ustawy. Tym samym zaproponowany okres vacatio legis jest zdecydowanie za krótki” — czytamy w stanowisku Lewiatana.
…i za surowo
Problemem numer dwa są surowe kary, nawet za drobne błędy na fakturze.
— Apelujemy o wycofanie propozycji sankcji wysokości 100 proc. wartości VAT za brak oznaczenia na fakturze, że płatność będzie realizowana w mechanizmie split payment. Projekt przewiduje taką karę nawet wówczas, gdy płatność zostanie dokonana w taki sposób oraz nie dojdzie do jakiegokolwiek uszczuplenia podatku. To jest nie do przyjęcia, gdyż uczciwi podatnicy, dokonujący legalnych transakcji, byliby surowo karani za drobne błędy czy przeoczenia — mówi Przemysław Pruszyński.
Projekt ustawy wprowadzającej obowiązkowy split payment prowadził Filip Świtała, wiceminister finansów, który 19 czerwca został niespodziewanie odwołany ze stanowiska (pierwszy o tym poinformował „PB”).
— Mamy nadzieję, że fakt odejścia ze stanowiska wiceministra Świtały, który pilotował projekt, nie uniemożliwi spotkania naszych ekspertów z przedstawicielami resortu. Jest tam wiele osób kompetentnych do rozmów o tym projekcie — uważa Przemysław Pruszyński.
Od 1 lipca 2018 r. obowiązują przepisy o dobrowolnym stosowaniu split paymentu (decyduje o tym nabywca). Do końca marca 2019 r. mechanizm zastosowało 400 tys. firm wobec 12 mln transakcji, w których łączna wartość VAT wyniosła 46 mld zł.
Kogo to dotyczy
Przykłady towarów i usług, które zostaną objęte obowiązkiem stosowania mechanizmu split payment: węgiel kamienny i brunatny oraz koks, brykiety, oleje rzepakowe, folie stretch, pręty i wyroby ze stali, srebro, złoto, platyna, metale nieszlachetne, wyroby miedziane, metale nieżelazne, procesory, komputery, twarde dyski, telefony komórkowe, telewizory, odbiorniki radiowe, konsole do gier, aparaty fotograficzne, kamery cyfrowe, akumulatory, części i akcesoria do samochodów i motocykli, odpady, surowce wtórne, roboty budowlane.
Problemy do rozmów*
- Zbyt krótki okres vacatio legis (wejście w życie 1 września 2019 r.)
- Zbyt surowe kary finansowe, np. sankcja wartości 100 proc. VAT przy braku zapisu na fakturze, że stosowany jest split payment
- Zakaz wliczania do kosztów uzyskania przychodów kwoty z faktury przy braku dokonania podzielonej płatności VAT
- Niejasność co do towarów i usług, jakie będą obowiązkowo podlegały temu mechanizmowi: nie wiadomo np., co rozumieć przez hurtową czy detaliczną sprzedaż części samochodowych, nie jest jasna definicja części i akcesoriów do pojazdów silnikowych i motocykli
- Brak jasności co do udokumentowania i rozliczenia transakcji, w której dochodzi do nabycia zarówno towarów/usług z wykazu, jak też spoza niego
- Brak jasności dotyczącej możliwości skorygowania błędów wynikających z omyłkowej zapłaty faktury zwykłym przelewem zamiast w podzielonej płatności
- Brak możliwości stosowania split paymentu do transakcji w walutach obcych
* przykłady problemów wynikających z projektu ustawy o obowiązkowym split paymencie. Źródło: Konfederacja Lewiatan