Obowiązek płacenia składek ZUS od umów cywilnoprawnych tylko pogorszy sytuację firm, pracowników, a nawet budżetu państwa. Tak wynika z badania Domu Badawczego Maison na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) wśród 500 małych i średnich firm . Po wprowadzeniu tej regulacji przedsiębiorcy zatrudniający pracowników na umowy cywilnoprawne będą zatrudniać wyłącznie osoby posiadające działalność gospodarczą (21,1 proc.), zmniejszać zatrudnienie (16 proc.), ciąć wynagrodzenie (14,2 proc.), a niektórzy grożą nawet zatrudnianiem „na czarno” (12,9 proc.). Tylko 2,7 proc. badanych zamierza zatrudniać na umowy o pracę.

— Politycy powinni zrozumieć, że przedsiębiorców w Polsce już nie stać na wyższe pozapłacowe koszty pracy — komentuje Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP. Zdaniem Marka Kowalskiego, eksperta Konfederacji Lewiatan i prezesa Polskiej Izby Gospodarczej Czystości, ozusowanie umów cywilnoprawnych wpłynie negatywnie na zamówienia publiczne, gdzie dyktat najniższej ceny zmusza wykonawców do szukania elastycznych form zatrudnienia.
— Za ozusowanie umów-zleceń zapłacą częściowo pracodawcy, ale przede wszystkim pracownicy, którzy mogą stracić pracę lub zostać wypchnięci do szarej strefy. Wzrośnie bezrobocie strukturalne, a budżet państwa poniesie straty — mówi Marek Kowalski.