Choć łącznie te dwa województwa generują około 5–6 proc. polskiego PKB, to udział sektora małych i średnich firm w tworzeniu wartości dodanej na poziomie regionalnym jest relatywnie wyższy niż w regionach silnie uprzemysłowionych.
Podobieństwa między regionami, które można dostrzec w zestawieniach GUS, znajdują odzwierciedlenie także w rankingu Gazele Biznesu 2025. Z Podlaskiego wywodzi się 98 Gazel, a z Warmii i Mazur – 92, czyli po około 2 proc. wszystkich laureatów.
Specjalizacje branżowe obu województw odzwierciedlają ich atuty naturalne. Warmia i Mazury to niekwestionowane centrum przemysłu meblarskiego i jachtowego. Ponadto region ten stawia na nowoczesne przetwórstwo rolno-spożywcze i oczywiście turystykę. Z kolei województwo podlaskie wypracowało silną pozycję w branży spożywczej, a zwłaszcza przetwórstwa mleczarskiego.
Rzut oka na regionalne podia odzwierciedla jednak nie tyle tradycyjne specjalizacje branżowe, ile intensywny rozwój obu regionów. Dowodem jest obecność w czołowych trójkach z poszczególnych województw po dwóch firm związanych z budownictwem.
Na Warmii i Mazurach przedsiębiorstwa budowlane zajęły miejsca pierwsze i trzecie, a rozdziela je spółka wyspecjalizowana w dystrybucji kawy. Na Podlasiu zaś budowlańcy ulokowali się na drugim i trzecim stopniu podium, oddając palmę pierwszeństwa producentowi pasz dla zwierząt gospodarskich.
W ostatnich trzech edycjach naszego rankingu liczba laureatów - zarówno na Warmii i Mazurach, jak i w Podlaskiem - spada z roku na rok i są to spadki rzędu kilkudziesięciu procent. Bez wnikliwej analizy wielu czynników makroekonomicznych trudno wyciągać wnioski na temat przyczyn tego stanu rzeczy. Nie ma jednak wątpliwości, że sąsiedztwo Obwodu Królewieckiego oraz Białorusi i różnorodne komplikacje związane z wojną w Ukrainie nie ułatwiają lokalnym przedsiębiorcom prowadzenia działalności. Dlatego tym firmom, którym kolejny rok z rzędu udaje się utrzymać wysokie tempo rozwoju, należą się szczególne gratulacje.



