Biznesmenom pirat niestraszny

ZŁO
opublikowano: 2007-05-16 00:00

Właściciele firm nie są świadomi ryzyka, jakie niosą nielegalne programy. Zagrożeń nie dostrzega co piąty.

Właściciele firm nie są świadomi ryzyka, jakie niosą nielegalne programy. Zagrożeń nie dostrzega co piąty.

Niezależne badania, przeprowadzone na zlecenie Business Software Alliance (BSA) w 1,8 tys. europejskich firm, wskazują, że właściciele małych i średnich przedsiębiorstw korzystają z nielegalnego oprogramowania, choć przyznają, że IT to siła napędowa ich działalności. W Polsce szefowie 64 proc. ankietowanych firm nie mają pewności czy używane w nich oprogramowanie jest legalne. 17 proc. ankietowanych nie dostrzega zagrożeń związanych z wykorzystywaniem nielegalnego oprogramowania. Ryzyko wynikające z braku aktualizacji oprogramowania zauważa jedynie 2 proc. respondentów.

Po kieszeni

Najczęściej wskazywane w Polsce zagrożenia, wynikające z używania nielegalnego oprogramowania, to postępowanie karne (34 proc.) i kary finansowe (44 proc.), tj. odpowiednio o 11 i 23 proc. więcej od średniej we wszystkich krajach objętych badaniem. Średnia wysokość kary poniesionej przez firmy, w których ujawniono nielegalne oprogramowanie w 2006 r., wyniosła 20 tys. USD.

— W Polsce ta średnia jest nieco niższa, ale zdarzają się przypadki ugód zawieranych na kwoty o równowartości kilkudziesięciu tys. dolarów. Ostatnio jedna z firm architektonicznych została zobowiązana do zapłaty równowartości 50 tys. USD, natomiast najwyższe dotąd odszkodowanie w naszym kraju wyniosło około 500 tys. zł. — przypomina Bartłomiej Witucki rzecznik BSA w Polsce.

W czołówce

Mimo poważnych konsekwencji finansowych ponoszonych przez przedsiębiorstwa, stopa piractwa w Europie wynosi 35 proc., a w Polsce 58 proc. Starania w kierunku podnoszenia świadomości w państwach z wysoką stopą piractwa, takich jak Rosja, Polska i Węgry, zdają się przynosić korzyści. Przedsiębiorcy z tych krajów stają się bardziej świadomi zagrożeń.

Bartłomiej Witucki zauważa, że wyniki ankiety przeprowadzonej wśród polskich przedsiębiorców są — odnośnie do audytu oprogramowania — wyższe od średniej w innych krajach. 44 proc. polskich przedsiębiorców wskazuje audyt oprogramowania jako metodę kontroli zasobów IT. Taki wynik świadczy o tym, że wśród przedsiębiorców wzrasta świadomość korzyści z wdrożenia w firmie procedur niwelujących ryzyko związane z wykorzystaniem nielicencjonowanego oprogramowania.