Biznesowe kontakty ze… studiów

Alina Treptow
opublikowano: 2010-05-21 00:00

Studia podyplomowe, szkolenia menedżerskie czy kursy to sygnał dla pracodawców, że chcesz się rozwijać i poszerzać zawodowe kompetencje.

Pracodawcy coraz bardziej cenią ekspercką wiedzę

Studia podyplomowe, szkolenia menedżerskie czy kursy to sygnał dla pracodawców, że chcesz się rozwijać i poszerzać zawodowe kompetencje.

Podyplomowe studia przede wszystkim utrwalają i poszerzają dotychczas zdobytą wiedzę. A bycie ekspertem jest w cenie. Dlatego, jak podkreśla Anna Herra, menedżer ds. rekrutacji w PricewaterhouseCoopers, powinny być związane z aktualnym stanowiskiem i pełnioną w firmie rolą. Zdarza się również, że dotyczą dziedziny, w jakiej ktoś chciałby kiedyś pracować — a to też widoczny sygnał dla pracodawcy. Kolejne studia mogą więc pomóc w uzyskaniu awansu lub w znalezieniu nowej pracy. Co jeszcze można zyskać?

— Dzięki studiom podyplomowym i specjalistycznym kursom podnosimy swoją wartość na rynku pracy. Szczególnie przydatne są te, które kończą się uzyskaniem certyfikatu. Takie zaświadczenia oznaczają dla pracodawców, że nabyło się konkretne, twarde umiejętności uznawane często poza granicami kraju — mówi Katarzyna Pieciul, HR Consulting Director w DBM Polska.

Dla kontaktów

Oprócz możliwości zdobycia formalnych zaświadczeń i poszerzenia kwalifikacji zawodowych studia podyplomowe dają jeszcze coś niezwykle ważnego: biznesowe kontakty. To magiczne określenie, które otwiera w biznesie bardzo wiele drzwi.

— Na specjalistycznych kursach czy studiach podyplomowych spotykają się często specjaliści z danej dziedziny. Mogą więc wymieniać się doświadczeniami i praktyczną wiedzą. Zyskuje się tym samym dodatkowe źródło informacji z branży i kontakty przydatne np. podczas poszukiwania nowej pracy — dodaje Katarzyna Pieciul.

Coraz częściej to sytuacja zawodowa wymusza podjęcie dodatkowych studiów.

— Na szkolenia związane z zarządzaniem i finansami decydują się też specjaliści z innych dziedzin, którzy chcą poszerzyć wiedzę w tym zakresie. Często wiąże się to z awansem na kolejne stanowisko w strukturach zarządczych, gdzie konieczna jest dodatkowa porcja wiedzy niezbędnej do sprawnego podejmowania decyzji biznesowych na podstawie różnych danych, między innymi finansowych. Taką wiedzę można zdobyć zarówno na studiach MBA, jak również na innych studiach podyplomowych — uważa Magda Oleksiuk, FCCA, manager, Ernst Young Academy of Business.

Trafny wybór

Oferta studiów podyplomowych i kursów specjalistycznych jest bogata. Na co zatem zwrócić uwagę?

— Przy wyborze uczelni warto kierować się jej prestiżem. Miejsce w rankingach jest jednym z elementów, które należy brać pod uwagę. Nie jest to jednak czynnik decydujący. Najlepiej wybrać tę, która kształci najlepszych specjalistów w dziedzinie, w której chcemy się rozwijać. Warto spojrzeć na listę wykładowców: czy są rozpoznawani i czy są autorytetami w danej dziedzinie. Natomiast jeśli ktoś liczy na kontakty biznesowe, powinien sprawdzić, kto jest uczestnikiem studiów: czy są to doświadczeni specjaliści, czy też osoby, które dopiero zaczynają karierę zawodową — radzi Katarzyna Pieciul.

Według Anny Herry decydujące znaczenie ma również program studiów: czy jest dostosowany do otoczenia rynkowego i czy zdobyta wiedza okaże się użyteczna.

Dla firmy i dla siebie

Coraz częściej także pracodawcy widzą w doskonaleniu się pracowników wymierne korzyści. W końcu dobrze wykwalifikowany pracownik jest nie tylko bardziej samodzielny, ale i skłonny ponosić większą odpowiedzialność. A liczy się przecież także potrzeba samorealizacji i wynikająca z niej satysfakcja z pracy. Dlatego coraz więcej pracodawców finansuje podwładnym studia i specjalistyczne kursy.

— Oferujemy pracownikom szeroki wachlarz szkoleń, moż- liwość uzyskania uznanych certyfikatów i uprawnień, między innymi biegłego rewidenta, doradcy podatkowego oraz certyfikat ACCA dla licencjonowanych księgowych czy CFA z zarządzania inwestycjami. Mogą to być również studia podyplomowe, które podnoszą kwalifikacje pracowników zgodnie ze specyfiką ich pracy, planami rozwojowymi i potrzebami biznesowymi firmy — wskazuje Anna Woźniak, menedżer ds. rekrutacji w ErnstYoung.

Ale jak każdymi innymi kwalifikacjami, również dodatkowymi studiami trzeba się chwalić umiejętnie. Według specjalistów od rekrutacji dobrze przygotowane CV to podstawa. Kolejny wpis dotyczący wykształcenia powinien zajmować mniej lub bardziej strategiczne miejsce zależnie od jego użyteczności na nowym stanowisku pracy.

I jeszcze jedno. Ukończenie studiów podyplomowych wcale nie musi się przekładać na awans, lepszą pracę czy podwyżkę. Ale jak podkreśla Brian Tracy, guru biznesu, na drodze do sukcesu nie ma windy — są tylko schody. A studia podyplomowe mogą okazać się ich kolejny stopniem.