Pierwsze miejsce w województwie zachodniopomorskim zajęła firma, która od 1990 r. jest ściśle związana z branżą sprzątającą. Przez pierwsze 15 lat BKF zajmowała się głównie importem urządzeń do mycia bezdotykowego z Europy zachodniej i dystrybucją ich na rynku polskim. — Początek nowego stulecia przyniósł spółce m.in. rozstanie się z jednym z głównych partnerów z Niemiec. Przyniosło to jednak w ogólnym rozliczeniu dobry efekt, ponieważ firma zdecydowała się na rozpoczęcie własnej produkcji myjni samoobsługowych — mówi Klaudia Fedorowicz-Andrzejewska, właścicielka spółki BKF.
Przełomowy dla firmy był jednak 2006 r., kiedy zajęła się ona wyłącznie produkcją myjni. Jej właścicielami od 2007 r. są Klaudia Fedorowicz-Andrzejewska wraz z mężem Piotrem Andrzejewskim. Spółka może pochwalić się nowoczesnym biurem projektowo-programistycznym, rozbudowanym parkiem maszynowym, certyfikatem ISO i młodym zespołem pracowników.
Właściciele zachodniopomorskiej Gazeli, zapytani o swój największy sukces, przyznają skromnie, że najbardziej dumni są z tego, że potrafili wykorzystać szansę, jaką dał im rynek.
— Lata, w których powstała firma, to okres największego zapotrzebowania na myjnie samoobsługowe w Polsce. W ciągu czterech lat udało nam się wypracować własną filozofię produkcji, projektowania i serwisowania naszych urządzeń. Obroty w tym czasie wzrosły siedmiokrotnie — mówi Piotr Andrzejewski. Firma w najbliższym czasie chciałaby zająć się głównie eksportem, wprowadzeniem nowych produktów i udoskonaleniem starych.
miejsce w rankingu ogólnopolskim 55
WY NI KI 2010 r.
Za trudnienie 56 osób
Przychody 28,47 mln zł
Zysk netto 5,65 mln zł
STRATEGIA:
Firma koncentruje się przede wszystkim na doskonaleniu produktów i inwestycjach w nowe technologie. Właściciele podkreślają także, że istotnym punktem strategii jest pomoc pracownikom w ich ciągłym rozwoju.


