Błachut: "Trzeba zabezpieczyć się przed ryzykiem kursowym"

Kamil Zatoński
04-01-2010, 13:57

W 2010 r. trendy na rynkach finansowych nie będą tak silne, jak w minionym roku. Ale okazji do zarobku nie zabraknie. Zapytaliśmy analityków, w co warto inwestować w rozpoczynającym się roku.


Mariusz Błachut, zarządzający w Noble Funds twierdzi, że rok dla akcji na świecie powinien być udany. Polski rynek powinien jednak być słabszy od średniej światowej z powodu wyższych wycen, podaży akcji i niepewnej sytuacji regulacyjnej OFE.

"Doradzałbym inwestycje w akcje spółek z rynków wschodzących (zwłaszcza Turcji, Rosji, Azji i Afryki), bo oczekuję silnego wzrostu gospodarczego w tych krajach. Warto też rozważyć inwestycję w papiery firm z Europy Zachodniej z powodu niskich wycen, dobrych perspektyw wzrostu zysków spółek, pomimo niskiego wzrostu gospodarczego na lokalnych rynkach oraz spodziewanego osłabienia się euro. Wszystkie pozycje za granicą, w tym ekspozycja na surowce, powinny być zabezpieczone przed ryzykiem walutowym. Spodziewamy się bowiem, że złoty będzie należał do jednej z najsilniejszych walut na świecie"

Portfel na 2010 rok: Lokata w PLN 40% Akcje emerging markets 20% Akcje spółek z Europy Zachodniej 10% Akcje polskie 10% Złoto 10% Pozostałe surowce 10%

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Emerytury / Błachut: "Trzeba zabezpieczyć się przed ryzykiem kursowym"