Prawdopodobnie z powodu błędu inwestora lub maklera akcje Agory, wydawcy „Gazety Wyborczej”, spadły podczas porannego handlu nawet o 10 proc. Stało się tak po złożeniu dużego zlecenia sprzedaży akcji PKC (po każdej cenie). Walory spółki kosztowały najmniej 54,20 zł, a po kilku minutach ich cena podskoczyła do 59,40 zł, czyli poziomu sprzed wprowadzenia do systemu błędnego zlecenia.