Na szerokim rynku najlepiej zachowują się walory Dreweksu (producent zabawek dla dzieci), które drożeją o 8 proc. Ponad 5 proc. zyskują też papiery Krezusa (NFI Romana Karkosika).
W „ogonie” sesji jest upadający Polrest, który od dawna nie prowadzi żadnej działalności operacyjnej. Traci ponad 6 proc.
Ponad 2 proc. tracą akcje Centrozapu, a ponad 5 proc. – akcje upadłego
Pronoksu. Inwestorów najwyraźniej nie zachwyciło kupno przez Centrozap 31 proc.
akcji Pronoksu. Centrozap kupił akcje mające formę dokumentu, płacąc cenę
nominalną 0,1 zł. Ponadto w transakcjach pozagiełdowych zapłacił po 1,65 zł za
akcję. Przed transakcjami Centrozap miał akcje stanowiące 32,65 proc. kapitału
zakładowego i dające 31,85 proc. głosów na walnym zgromadzeniu Pronoksu. Teraz
ma 63,28 proc. kapitału zakładowego i 61,75 proc. głosów na walnym
zgromadzeniu.
Centrozap nie wykluczył dalszego zaangażowania kapitałowego w
Pronox Technology, które „jest uzależnione od wykonywania umów zawartych
pomiędzy Centrozap S.A. a innymi podmiotami.”
O 1 proc. tanieje Jago, które sukcesywnie wyprzedaje papiery Zrembu-Chojnice (-1,2 proc.). Przed ostatnimi transakcjami Jago miało 21,68 proc. akcji Zrembu-Chojnice, teraz ma już tylko 19,39 proc.
Nie ruszył jeszcze handel na akcjach Bakallandu, które też ostatnio dotknęła wyprzedaż. Cypryjska spółka Anvik Holdings zmniejszyła bowiem udział z 37,69 proc. kapitału i głosów do 35,55 proc. Transakcja miała charakter pozagiełdowy. Udziały w Anvik Holdings ma m.in. Marian Owerko, prezes Bakallandu, i Artur Ungier, wiceprezes.
Ponad 1 proc. tracą Netmedia, które – jak podało ministerstwo skarbu państwa – złożyły wstępną ofertę zakupu 85 proc. akcji prywatyzowanego Cefarmu Warszawa. Poza nimi ofertę złożyło LST Capital (-4 proc.) i cztery inne podmioty. Cefarm kontroluje ok. 5 proc. rynku leków.