Blue-Chipy z GPW zawiodły graczy słabymi wynikami

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2001-05-07 00:00

Blue-Chipy z GPW zawiodły graczy słabymi wynikami

Ubiegły tydzień nie był korzystny dla posiadaczy akcji. Inwestorzy, którzy udając się na majowy wypoczynek, pozostawili walory z GPW w swoich portfelach, zanotowali znaczące straty. Rodzimy rynek zignorował pozytywne wieści makro zza oceanu, skupiając się na rozczarowujących wynikach polskich blue-chipów.

Trzy sesje minionego tygodnia nie były „majówką”. Sytuacja indeksów uległa wyraźnemu pogorszeniu. Gracze konsekwentnie budujący swój portfel na największych spółkach, srodze zawiedli się ich rezultatami w I kwartale. Pozbywano się przede wszystkim akcji PKN Orlen oraz walorów Elektrimu i Stalexportu. Nawet wzrosty na Nasdaq wywołane lepszymi od oczekiwanych wskaźnikami gospodarki USA, nie zniwelowały negatywnego wpływu strat płockiej spółki. Inwestorzy nie kwapili się z kupowaniem papierów spó- łek informatycznych, które do tej pory nie dostarczyły niespodzianek. Zgodnie z oczekiwaniami, aktywność grających była niska, jednak zachowanie rynku nie napawa optymizmem przed kolejnymi notowaniami.

Giganci na minusie

Pasmo rozczarowań zapoczątkował Stalexport. Spółka zanotowała niemal 580 mln zł straty w ubiegłym roku w wyniku utworzenia rezerw. Walory dystrybutora wyrobów hutniczych po kilkunastoprocentowej przecenie w trakcie kilku kolejnych sesji zostały strącone do poziomu blisko 5 zł. Blisko 16 mln zł straty PKN Orlen było dla obserwatorów ogromnym zaskoczeniem. Spółka zanotowała ponad 70-proc. regres wyniku operacyjnego w porównaniu z I kwartałem 2000 r.

Rynek ma rację

Rafineryjne walory charakteryzują się dużą wrażliwością na wyniki finansowe. W efekcie zmagania z barierą 20 zł, z którą akcje PKN miały problemy od dłuższego czasu, zostaną odłożone do wykazania poprawy rezultatów w połowie roku lub momentu rozstrzygnięć konsolidacyjnych, w których koncern woli odgrywać rolę obiektu przejęcia. Wartość giełdowa akcji Orlenu jest potwierdzeniem, że rynek ma zawsze rację. Znaczne dyskonto w stosunku do wyceny analitycznej, utrzymujące się od dłuższego czasu, znalazło odzwierciedlenie w pogarszających się rezultatach firmy. Oczekiwań nie wypełniła również TP SA. Narodowy operator wykazał spadek zysku netto, który wyniósł nieco ponad 400 mln zł. Spółka była zmuszona do utworzenia rezerwy na pokrycie odszkodowań dla pracowników na kwotę niemal 180 mln zł. Kwietniowa zwyżka akcji spółki została zastopowana na wysokości 22 zł, która będzie utrudniać aprecjację ceny papierów telekomu.

Negatywne symptomy widoczne w zachowaniu ceny rynkowej walorów BRE uwidoczniły się również w wynikach. Bank wypracował zysk netto o prawie 34 proc. niższy w porównaniu z analogicznym okresem 2000 r. Instytucja, zaangażowana w inwestycje w sektor teleinformatyczny, przez pierwsze trzy miesiące bieżącego roku straciła niemal 100 mln zł na operacjach finansowych. Co ciekawe, słabość blue-chipów nie przeszkodziła w wydaniu dla nich kolejnych pozytywnych ocen przez analityków. Ostatnio Deutsche Bank zalecił kupowanie BRE. Analitycy są przekonani, że kolejne kwartały przyniosą znaczącą poprawę wyników wizytówek warszawskiej GPW.

Stopa zwrotu

Nieobecność większości graczy wykorzystano na przeprowadzenie kilku nietypowych transakcji, za którymi mogły stać fundusze emerytalne. Największy wyskok miał miejsce w środę na walorach Computerlandu, które w pewnym momencie przeceniono nawet o 12 proc. Podobne operacje przeprowadzono jeszcze na walorach Agory i kilku innych spółek z WIG 20. Wawel przewodzi spółkom, które cieszą się dużym popytem. Pierwszy kwartał potwierdził tendencje progresu wyników finansowych cukierniczej spółki, co przełożyło się na poprawę wizerunku przedsiębiorstwa i jego ceny rynkowej. Po restrukturyzacji przyszedł czas na poszukiwanie inwestora dla krakowskiej firmy.

Na drugim biegunie znalazły się walory Pażura. Cena spółki, która jeszcze niedawno szybowała w górę, obecnie gwałtownie spada po informacji, że fiaskiem zakończyły się rokowania z wierzycielami, a samej firmie grozi utrata płynności.