Analitycy BM BGŻ w raporcie z 26 czerwca wycenili akcje ITI Holdings na 6,6-8,0 zł za sztukę. Ich zdaniem, nie należy kupować akcji spółki w trwającej obecnie ofercie publicznej.
Analitycy uważają, że kluczowym czynnikiem decydującym o wartości ITI Holdings jest opcja odkupu od 3W Capital Investments 51 proc. udziałów w ITI TV Holdings, który jest bezpośrednim udziałowcem w TVN i TVN 24.
- W przypadku obu stacji akcjonariuszem posiadającym 67 proc. udziałów jest ITI TV Holdings, w którym do ITI należy tylko 49 proc. udziałów, pozostałą część posiada spółka 3W. Rzeczywista kontrola nad najcenniejszymi aktywami znajduje się poza grupą - napisano.
Grupa ITI ma opcję, zgodnie z którą przysługuje jej prawo odkupienia od 3W, po cenie nominalnej (4,1 mln USD) 51 proc. udziałów w ITI TV Holdings. Opcja jest ważna do 2017 roku i ma być zrealizowana w momencie, gdy pozwolą na to polskie przepisy o telewizji. Zgodnie z polskim prawem podmioty zagraniczne nie mogą posiadać więcej niż 33 proc. udziału w telewizji. Za polską spółkę jest z kolei uznawany taki podmiot, w którym ma przewagę polski kapitał. W związku z tym ITI wspólnie z 3W utworzył polską spółkę ITI TV Holdings, w której większość ma 3W.
Analitycy BGŻ uważają, że struktura grupy ITI jest zbyt rozbudowana.
- Spośród 35 firm wchodzących w skład ITI jedynie 13 prowadzi działalność operacyjną, pozostała część to podmioty pasywne będące obciążeniem dla grupy – uważają analitycy. ITI Holdings oraz część spółek z grupy zarejestrowanych jest w Luksemburgu.
- Zwracamy uwagę inwestorów, że prawo luksemburskie niedostatecznie chroni akcjonariuszy mniejszościowych - napisano w raporcie.
DA, PAP