BM BPH PBK: na Wall Street powróciły spadki

opublikowano: 2002-07-19 10:11

W USA jeden dzień oddechu i znowu spadki. S&P500 wyznaczył nowe pięcioletnie minimum a Nasdaq Composite zbliżył się do takiego poziomu. Obroty na obu rynkach spadły, w przypadku NYSE wyraźnie przekraczały jednak średnie miesięczne, w przypadku Nasdaq były tylko nieco wyższe od średnich. Na fatalnym obrazie sesji zaważył znowu sentyment rynkowy. Inwestorzy skupili się na rozczarowujących wynikach, ignorując te lepsze. Dane makro nie stanowiły istotnego wsparcia dla żadnej ze stron – liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych była niższa od oczekiwań (najniższy poziom od końca 2000 roku), indeks wiodących wskaźników był zgodny z oczekiwaniami a indeks obrazujący koniunkturę w sektorze wytwórczym regionu Filadelfii był gorszy od oczekiwań. Po sesji znowu zalew wyników finansowych (wczoraj rezultaty ostatniego kwartału publikowała rekordowa liczba spółek – ponad 200). Z pozytywnych – Microsoft (zyska na akcję 43 centy zamiast oczekiwanych 42 centów), spółka poinformowała jednak, że wzrost sprzedaży w tym roku obrotowym będzie jednocyfrowy. Gorsze rezultaty przedstawił Vitesse Semiconductor. Indeks handlu posesyjnego (AHI) spadł o 0,3%.

Zakończenie w USA z pewnością nie wpłynie pozytywnie na nasz rynek. Nie powinno jednak spowodować też wyprzedaży. Po wczorajszej sesji widać, że duży kapitał wciąż czuwa i szuka okazji do zamknięcia pozycji. Nasz rynek nie cechuje się dużą płynnością – najłatwiej więc zamykać pozycje w sytuacji poprawy na zachodzie. Ta „oryginalność” rynku powoduje jednocześnie, że w sytuacji pogorszenia na zachodzie u nas sytuacja jest względnie lepsza. Tak może być i dzisiaj. Wczoraj zdyskontowaliśmy już spadki w USA i w Europie. Dzisiaj zatem podaż może się wstrzymać (trudno byłoby dzisiaj sprzedać większe pakiety nie doprowadzając do dużej przeceny). To oczywiście nie będzie oznaczać, że się wyczerpała – sprzedający będą jedynie czekać na kolejną okazję do oddania akcji (w sytuacji poprawy na zachodzie). Na wykresie WIG20 doszło wczoraj do uformowania najwyższej od 28 stycznia czarnej świecy. W styczniu na następnej sesji po takiej świecy otwarcie wypadło nieco niżej (blisko dziennego minimum), ale w trakcie sesji notowania nieco się poprawiły. Dzisiaj może być podobnie - podaż powinna odpuścić i rynek powinien zachować się względnie lepiej niż parkiety europejskie. Wsparciem dla WIG20 jest 1138 pkt, oporem – 1150 pkt.

Dariusz Nawrot

BM BPH PBK S.A.

http://www.bm.bphpbk.pl