
Milan Nedeljkovic, szef działu produkcji oraz członek zarządu BMW AG, powiedział, że w 2022 roku niemiecki koncern spodziewa się utrzymać liczbę wybudowanych aut na podobnym poziomie co w ubiegłym roku.
– Jestem przekonany, że uda nam się osiągnąć wyznaczony w styczniu cel produkcyjny. Poradzimy sobie niezależenie od tych wszystkich przeciwności, które negatywnie wpływają na łańcuch dostaw i obciążają sprzedaż – powiedział Nedeljkovic.
Chociaż w pierwszym kwartale sieć produkcyjna BMW odczuła trudną sytuację związaną z łańcuchem dostaw, poradziła sobie lepiej niż konkurenci. Dostawy monachijskiego producenta samochodów spadły o 7,3 proc. w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2022 roku, czyli o połowę mniej niż w przypadku Mercedesa i Audi.
