W ciągu pięciu lat działalności BNP Paribas TFI pozyskało do portfeli funduszy zaledwie 140 mln zł. W tym czasie AXA TFI, które również powstało w 2010 r., zgromadziło 1,7 mld zł, wchodząc do dwudziestki TFI. Powiernik rodem z Francji cierpiał z powodu skromnej sieci dystrybucji. Dziś BNP Paribas TFI ma szansę nadrobić stracony czas, bo po połączeniu banku matki z BGŻ jego zaplecze sprzedażowe nabrało sił. Aby jednak móc płynąć do celu, każdy okręt potrzebuje doświadczonego sternika. A tym, jak dowiedział się „Puls Biznesu”, wkrótce zostanie Jarosław Skorulski, który zęby zjadł na kierowaniu funduszowym biznesem. Przez ostatnie 7 lat szefował TFI Allianz. Wcześniej był m.in. wiceprezesem Pekao Pioneer PTE oraz członkiem zarządu w Pocztylion- Arka PTE.

— Planuję odejść z TFI Allianz, ale nie chcę na razie ujawniać dalszych planów zawodowych. Moja rezygnacjawiąże się z chęcią podjęcia nowych wyzwań — ucina Jarosław Skorulski. Wyzwanie będzie poważne, bo przyjdzie mu tworzyć funduszowy biznes niemal od zera. Zdaniem specjalistów, nie jest to jednak „mission impossible”, tym bardziej że Jarosław Skorulski będzie mógł liczyć na solidne wsparcie grupy.
— Wcześniej BNP Paribas TFI było w trudnej sytuacji. Właściciel w ogóle nie rozwijał tego towarzystwa, o czym świadczy poziom zgromadzonych aktywów — 140 mln zł, tyle może dziś zebrać średniej klasy zarządzający. Po połączeniu obu banków firma powinna ruszyć pełną parą, bo otrzymała dostęp do solidnej bazy depozytowej i rozwiniętej sieci detalicznej, a po takie pieniądze sięga się relatywnie łatwo, zwłaszcza w dzisiejszym otoczeniu rynkowym [niskie oprocentowanie lokat skłania klientów do poszukiwania alternatywy — red.]. Dlatego uważam, że to TFI ma dziś od czego się odbić, pytanie tylko, jak daleko skoczy — ocenia Tomasz Publicewicz, ekspert ds. funduszy inwestycyjnych. Na depozytach detalicznych w obu instytucjach zgromadzone jest łącznie ponad 26 mld zł. Dodatkowo BGŻ ma własny parasol funduszowy, którym zarządza dziś Ipopema TFI. Gdyby portfele te zostały przeniesione do BNP Paribas TFI, a jest to całkiem realny scenariusz, to oznaczałoby już na starcie solidny zastrzyk gotówki, bo ich aktywa przekraczają 230 mln zł. Z naszych informacji wynika także, że Jarosław Skorulski zabierze ze sobą kilku współpracowników, odpowiedzialnych w Allianzie za sprzedaż.