BNS: Orlen odkłada przejęcie rafinerii w Możejkach

(Marek Druś)
opublikowano: 2006-10-17 09:02

Polski koncern, pisze litewska prasa, przełożył na styczeń planowaną na połowę grudnia ceremonię sfinalizowania transakcji.

Polski PKN Orlen odkłada do przyszłego roku przejęcie pakietu akcji litewskiej rafinerii w Możejkach po ubiegłotygodniowym pożarze w Mażeikiu Nafta - podaje we wtorek litewska agencja BNS, cytując informację dziennika "Lietuvos Rytas".

Dziennik napisał we wtorkowym wydaniu - powołując się na "dobrze poinformowane źródła" - że po pożarze w rafinerii, zarząd Orlenu postanowił odłożyć sfinalizowanie transakcji na przyszły rok. Polski koncern - pisze dziennik - przełożył na styczeń planowaną na połowę grudnia ceremonię sfinalizowania transakcji.

"Ani na Litwie, ani w Polsce nikt już nie wierzy że transakcja może zostać podjęta ostatecznie w połowie grudnia" - pisze litewska agencja BNS. Agencja powołuje się prz tym na poniedziałkową wypowiedź prezesa PKN Orlen Igora Chalupca, że przejęcie litewskiej rafinerii zostanie sfinalizowane zgodnie z planem w pierwszym kwartale 2007 roku.

Transakcja wymaga też jeszcze zgody unijnego urzędu regulacyjnego. Według BNS, Komisja Europejska będzie miała zapewne wiele nowych pytań, dotyczących wysokości strat, spowodowanych w rafinerii przez niedawny pożar i ich wpływu na rynek paliwowy w regionie i w całej Unii Europejskiej. Także z tego względu można wątpić, by transakcja została zamknięta w tym roku - pisze litewska agencja.

Ta sama agencja w poniedziałek przekazała wypowiedź premiera Litwy Gediminasa Kirklasa, który powiedział, iż spodziewa się, że transakcja z Orlenem zostanie sfinalizowana do końca tego roku. "Rząd nie ma planów odłożenia transakcji z PKN Orlen" - oświadczył w poniedziałek premier Litwy.

W ubiegły czwartek w Mażeikiu Nafta wybuchł pożar. Straty powstałe w jego wyniku litewska rafineria szacuje wstępnie na 22,5- 47,5 mln USD (62-131 mln litów), zaś jej zysk netto w 2006 roku może być z tego powodu niższy o 38 mln USD (105 mln litów).

Na przełomie maja i czerwca tego roku PKN Orlen zawarł umowę kupna 53,7 proc. akcji Możejek należących do upadającego rosyjskiego koncernu Jukos za 1,49 mld USD oraz umowę nabycia od rządu Litwy 30,66 proc. akcji rafinerii za 852 mln USD. Do zamknięcia transakcji potrzebna jest zgoda Komisji Europejskiej - wniosek w tej sprawie płocki koncern złożył do KE we wrześniu.

(PAP)