Bo urzędnik źle podpisał decyzję

Joanna Barańska
13-07-2005, 00:00

Giełdowa spółka nie będzie musiała dopłacać podatku za 2001 r. Sąd uznał, że decyzje fiskusa są nieważne.

Kontrola skarbowa przeprowadzona w Prokom Software uznała, że giełdowa spółka zaniżyła w sprawozdaniach finansowych dochód za 2001 r. Zdaniem pracowników Urzędu Kontroli Skarbowej (UKS) w Gdańsku, Prokom nie tylko nie wykazał po stronie przychodów zysku ze sprzedaży papierów wartościowych, ale niesłusznie zaliczył do kosztów uzyskania przychodu wydatki na wyjazd swoich przedstawicieli do USA, wynajęcie samolotu oraz zapłatę dla Migut Media za „pozyskanie kontraktu z Telekomunikacją Polską”. UKS uznał, że ta ostatnia usługa nie została wykonana, a w koszty można wpisać tylko jeden dzień wynajęcia samolotu. Obliczył, że zobowiązanie podatkowe z tytułu samego CIT wynosi 32 mln zł plus odsetki. Według Prokomu, chodzi o duże niższe kwoty (około 3 mln zł). Druga decyzja aparatu skarbowego dotyczyła niesłusznie — jego zdaniem — odliczonego VAT za samolot i usługi Migut Media.

Decyzje te Prokom zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Warszawie. Skupił się na zarzutach proceduralnych. Zdaniem spółki, decyzje podpisał nieuprawniony organ.

— Decyzje w pierwszej instancji podpisał wicedyrektor, w drugiej — dyrektor UKS w Gdańsku z upoważnienia Głównego Inspektora Kontroli Skarbowej (GIKS). Nie może być tak, by w obu instancjach sprawę badał ten sam organ. Kontrolę prowadzi UKS i to dyrektor UKS powinien wydać decyzję w pierwszej instancji, a w drugiej dyrektor izby skarbowej. GIKS to zupełnie inny organ podatkowy i nie ma uprawnień do upoważniania kogokolwiek do takich decyzji — mówił Tomasz Konczewski, doradca podatkowy Prokomu.

Sąd przyjął te argumenty. Decyzje uznał za nieważne i zakazał ich wykonania. Według sądu to dyrektor UKS w Gdańsku, a w drugiej instancji szef tamtejszej izby skarbowej, był uprawniony do ich podpisania, a GIKS w tej sytuacji nie miał prawa ich do niczego upoważniać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bo urzędnik źle podpisał decyzję