Boeing, który z powodu uziemienia samolotów 737 MAX znalazł się w kryzysowej sytuacji jeszcze przed epidemią koronawirusa, po przecenie akcji o 24 proc. w poniedziałek jest już ponad 60 proc. mniej wart niż miesiąc temu. S&P Global obniżył ocenę wiarygodności kredytowej spółki i spodziewa się zmniejszenia gotówki, którą będzie miała do dyspozycji w przyszłości.

Boeing poinformował późno w poniedziałek, że krótkoterminowy dostęp do publicznej i prywatnej płynności będzie „najważniejszym sposobem” pokonania problemów dla linii lotniczych, portów lotniczych i dostawców branży lotniczej. Największy amerykański koncern lotniczy poinformował jednocześnie, że „podjął kroki w celu zapanowania nad presją odczuwaną przez jego biznes”.
- Wykorzystujemy wszystkie nasze środki aby utrzymać działalność – ogłosił Boeing.
Amerykańscy przewoźnicy lotniczy szacują swoje potrzeby na 58 mld USD w pożyczkach i gwarancjach, a także zmianach podatkowych. Porty lotnicze szacują je na 10 mld USD.