Bogactwo w odpadach

ANP
21-06-2013, 00:00

Odpady spalać czy poddawać recyklingowi? Sita Polska przekonuje, że jedno nie wyklucza drugiego.

Za tydzień w Polsce zacznie obowiązywać nowy system zagospodarowania odpadów, których właścicielami będą samorządowcy. Tym samym nasz kraj, w którym z 12 mln (według oficjalnych danych) produkowanych odpadów komunalnych rocznie aż 80 proc. ląduje na składowiskach, czekają nowe wyzwania: poddanie śmieci recyklingowi i ich utylizacji np. w spalarniach. Ta druga opcja często jest krytykowana, jako marnotrawstwo surowców. Sita Polska (koncern Suez Environnement), która w Poznaniu buduje pierwszą spalarnię odpadów w formule PPP, ale też aktywnie działa w sferze recyklingu, przekonują, że w Polsce potrzeba dwutorowych działań.

— Nie znam kraju, w którym byłby jeden system zagospodarowywania odpadów. Powstawanie spalarni nie jest sprzeczne z recyklingiem. Ich budowa jest jednak uzasadniona w dużych miastach, bo tam są największe strumienie odpadów, a poza tym jest sieć ciepłownicza umożliwiająca odbiórenergii powstającej ze spalania śmieci — mówi Jean-Michel Kaleta, prezes Sita Polska. Christophe Cros, wiceprezes ds. odpadów w Suez Environnement, dodaje, że filozofia Unii Europejskiej koncentruje się na pięciu krokach: ograniczaniu odpadów, ich ponownym wykorzystaniu, recyklingu, odzysku i na końcu utylizacji.

— Przed Polską stoi wiele możliwości rozwoju w sektorze odpadów. Gospodarka się szybko zmienia, czego dowodem jest to, że w ostatnich pięciu latach Sita Polska w tym segmencie podwoiła obroty do 600 mln zł — uważa Christophe Cros.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Ekologia / Bogactwo w odpadach