Bogdanka na dobrej fali

Im dłużej trwają kłopoty śląskiej Polskiej Grupy Górniczej, tym lepiej wiedzie się lubelskiej kopalni Bogdanka.

Wokół Bogdanki, drugiego w Polsce producenta węgla energetycznego, działo się ostatnio wiele, ale zdaniem Pawła Puchalskiego, szefa działu analiz Domu Maklerskiego BZ WBK, największe znaczenie dla spółki i tak mają ceny węgla.

Były prezes zostawił porządek

W wyciągu z raportu, opublikowanym 9 marca o godz. 8.15, Paweł Puchalski podkreśla, że w poprzedzającym rekomendację tygodniu widoczny był najsilniejszy od siedmiu lat wzrost indeksu cen węgla energetycznego. Dla Bogdanki, która ten surowiec wydobywa i sprzedaje, to dobre wieści, bo dają nadzieję na dalszy wzrost cen. W 2019 r. ten wzrost mógłby sięgnąć co najmniej 4 proc., szacuje analityk. A to oznacza, że perspektywy finansowe Bogdanki specjalista widzi w o wiele lepszych barwach niż dotychczas, podobnie jak potencjał wzrostu jej kursu. Dlatego Paweł Puchalski radzi teraz kupowanie akcji spółki, podczas gdy w poprzedniej rekomendacji zalecał ich sprzedawanie. Podwyższył też cenę docelową papierów — z 63,2 zł do 65 zł.

Bogdance będzie się wiodło tym lepiej, im dłużej będą trwały kłopoty Polskiej Grupy Górniczej, czyli siostrzanej grupy kopalni śląskich, też kontrolowanych przez państwo. PGG wydobywa mniej od planu i nie zaspokaja krajowego popytu na węgiel, co przekłada się na wzrost cen.

„Potencjalna długotrwała niska efektywność PGG będzie utrzymywać ceny polskiego węgla w trendzie wzrostowym, co może przynieść Bogdance znaczne korzyści w dłuższej perspektywie” — czytamy w raporcie.

Mniej istotny wpływ na Bogdankę, choć medialny, miało odejście prezesa Krzysztofa Szlagi, ogłoszone w połowie lutego.

„Prezes Szlaga pozostawił przedsiębiorstwo w bardzo dobrej kondycji” — zauważa Paweł Puchalski.

Jednoznacznie negatywnie analityk ocenił zaś przyznanie przez Bogdankę podwyżek załodze, bo te obniżą zysk EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja). Ten czynnik zostanie jednak zniwelowany przez oczekiwany wzrost cen węgla.

Gotówka to pokusa

Dobre perspektywy Bogdanki są jednak jednocześnie ryzykiem. Paweł Puchalski zauważa, że znikło wprawdzie prawdopodobieństwo, że Bogdanka zbuduje elektrownię węglową (skarb państwa miał wobec spółki takie plany), ale „ryzyko dla zasobów gotówkowych spółki w dalszym ciągu istnieje”.

Podobnego zdania jest Łukasz Prokopiuk, analityk DM BOŚ.

— Bogdanka ma pieniądze, dobry bilans i jest efektywna. Pokusa może istnieć — mówi Łukasz Prokopiuk.

Nie chce jednak spekulować na temat tego, na co Bogdanka miałaby przeznaczyć pieniądze. Rekomendację BZ WBK dla LW Bogdanka przeczytasz na bankier.pl. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bogdanka na dobrej fali