Bony sprzedane, czas na obligacje

Marek Knitter
opublikowano: 2003-11-18 00:00

Poniedziałkowy przetarg bonów skarbowych resort finansów może uznać za udany. Ceny nieznacznie wzrosły, co spowodowało spadek ich rentowności. Popyt na bony za 1 mld zł wyniósł 1,98 mld zł. Inwestorzy nie byli tym razem zbyt wymagający. Złożyli więcej ofert korzystniejszych dla resortu finansów. Tym samym średnia rentowność bonów spadła do 5,827 proc. wobec 5,835 proc. zanotowanych podczas aukcji 7 listopada.

Na jutrzejszym przetargu Ministerstwo Finansów zaoferuje obligacje z serii DS0509 o wartości 2 mld zł. Mają one pełnić rolę nowego benchmarku dla segmentu papierów 5-letnich. Faktycznie jednak jest to wznowienie emisji obligacji 10-letnich tej samej serii, które są już od blisko 5 lat notowane na rynku wtórnym. Wartość tych papierów w obrocie wynosi zaledwie około 1,27 mld zł. Aukcja, na której podaż wyniesie 2 mld zł, z pewnością nie poprawi sytuacji na rynku. Resort finansów nie powinien mieć jednak problemu ze sprzedażą tych papierów. Średnia rentowność może wahać się w granicach 6,60-6,70 proc.

Rynek wtórny nie zareagował na informacje dotyczące podaży obligacji i wyniki aukcji bonów. Pojawiła się niewielka nadwyżka ofert kupna, ale obroty były niewielkie. Do godziny 15.00 rentowność obligacji 5-letnich spadła o 2 pkt.

Notowania obligacji praktycznie stanęły w miejscu. Dane makroekonomiczne z USA również nie dają odpowiedzi na pytanie, w którą stronę mają podążyć notowania papierów skarbowych. Część krajowych inwestorów czeka więc na kolejny przetarg obligacji.