W okresie pierwszych siedmiu miesięcy tego roku złożono zamówienia na co najmniej 267 kontenerowców. Ich pojawienie się będzie oznaczało zwiększenie globalnych zdolności przewozowych globalnej floty o trochę ponad 10 proc. w porównaniu z 2020 rokiem. Budowa statków trwa jednak co najmniej dwa lata. Dlatego flota kontenerowa osiągnie rekordowy poziom dopiero w 2023 roku, a do tego czasu można oczekiwać utrzymania wysokich cen przewozów. Banchero Costa, włoski broker przewozów morskich prognozuje, że globalne zdolności przewozowe wzrosną tylko o 3 proc. 2022 roku w porównaniu z obecnym. Freightos Baltic Index pokazuje, że ceny międzynarodowych przewozów morskich na trasie z Chin do zachodniego wybrzeża USA wzrosły ponad pięciokrotnie w zaledwie rok.
- Każdy statek, który tylko utrzymuje się na wodzie, jest wysyłany obecnie przez branżę w rejs – powiedział AFP Alan Murphy, szef duńskiej firmy konsultingowej Sea-Intelligence.