Borowski za europejskim systemem bezpieczeństwa energetycznego

Polska Agencja Prasowa SA
08-09-2005, 15:58

Lider Socjaldemokracji Polskiej i kandydat tej partii na prezydenta Marek Borowski uważa, że niemiecko-rosyjska umowa o budowie gazociągu pod dnem Bałtyku godzi w strategiczne interesy Polski i innych krajów centralnej Europy. Szef SdPl postuluje stworzenie europejskiego systemu bezpieczeństwa energetycznego pod egidą Komisji Europejskiej.

Lider Socjaldemokracji Polskiej i kandydat tej partii na prezydenta Marek Borowski uważa, że niemiecko-rosyjska umowa o budowie gazociągu pod dnem Bałtyku godzi w strategiczne interesy Polski i innych krajów centralnej Europy. Szef SdPl postuluje stworzenie europejskiego systemu bezpieczeństwa energetycznego pod egidą Komisji Europejskiej.

    Swoje stanowisko w tej sprawie Borowski przedstawił podczas czwartkowej konferencji prasowej w Katowicach. Wezwał polityków do publicznego wyjaśnienia, jakie działania podejmowała polska dyplomacja dla zablokowania umowy i pozyskania sojuszników dla polskiego stanowiska. Jego zdaniem, winni zaniedbań powinni ponieść odpowiedzialność polityczną.

    "Wychodzimy z propozycją stworzenia europejskiego systemu bezpieczeństwa energetycznego, który chroniłby wszystkie państwa UE przed możliwymi konsekwencjami politycznych wendet, stosowanych przez dostawców nośników energii" - powiedział Borowski.

    Jego zdaniem, motorem stworzenia takiego systemu powinna być Komisja Europejska, inspirując powołanie odrębnego ciała, dbającego o bezpieczeństwo energetyczne Unii. "Chodzi o to, aby kontrakty zawierane przez poszczególne państwa UE nie pozostawały w sprzeczności z interesami innych krajów - członków Unii" - wyjaśnił, podkreślając, że system powinien przeciwdziałać zwieraniu takich umów.

    Borowski chciałby, aby w ramach takiego systemu ustanowiony został międzynarodowy nadzór nad funkcjonowaniem systemu przesyłu gazu, z udziałem Rosji. Jego zdaniem, jeżeli Rosja rzeczywiście nie zamierza używać tego instrumentu jako swoistego straszaka dla Polski, nie powinna mieć nic przeciwko uczestnictwu w takim systemie. Zastrzegł, że jego propozycje nie mają charakteru antyrosyjskiego, a służą jedynie temu, aby sieci przesyłowe nie były instrumentem nacisku politycznego.

    Lider SdPl uważa, że Komisja Europejska powinna - na wniosek Polski - rozpatrzyć rosyjsko-niemiecką umowę z punktu widzenia naruszenia interesów i bezpieczeństwa energetycznego innych członków UE. Polska natomiast - według niego - powinna jak najszybciej rozbudować połączenia swoich sieci przesyłowych z zachodnioeuropejskimi.

    W ocenie Borowskiego, w sytuacji, gdy - jak mówił - "Rosja nie ukrywa, że chce mieć specjalne stosunki z Niemcami, ponad głowami Polski i innych krajów Europy Wschodniej", istnieje obawa, że Rosja może wykorzystać swoją pozycję w zakresie dostaw gazu, jeżeli uzna to za korzystne dla swoich interesów geopolitycznych.

    SdPl uważa niemiecko-rosyjską umowę za naruszenie ekonomicznych i politycznych interesów Polski. "Polska będzie miała mniejsza swobodę budowania relacji z innymi państwami, szczególnie ze wschodnimi sąsiadami, jeśli będzie nad nami wisiała groźba zakręcenia kurka z gazem czy inne nieprzyjemności, które mogą być powodowane przez dostawcę bez skutków dla pozostałych krajów UE" - uważa lider partii.

    Przedstawiciele rosyjskiego Gazpromu oraz niemieckich firm E.ON-Ruhrgas i BASF podpisali w czwartek w Berlinie umowę o budowie Gazociągu Północnego przez Bałtyk o wartości ponad 4 mld euro. Umowę podpisano w obecności kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera i prezydenta Rosji Władimira Putina. Gazociąg to alternatywa wobec drugiej nitki przebiegającego przez Polskę Gazociągu Jamajskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Borowski za europejskim systemem bezpieczeństwa energetycznego