BOŚ tkwi w bezruchu

Paweł Zielewski
01-03-2001, 00:00

BOŚ tkwi w bezruchu

Giełdowym inwestorom FOŚiGW kojarzy się z Bankiem Ochrony Środowiska i niedawną batalią o kontrolę nad nim. Konflikt, zwany przez analityków otwarcie: wojną, fundusz wygrał. Przegrany — Kredyt Bank — z BOŚ wyszedł. Wszedł szwedzki SEB.

Wszedł i nic. Poza wstępnymi deklaracjami o zacieśnieniu współpracy i wspomożeniu BOŚ w rozwijaniu bankowości internetowej, w banku praktycznie niewiele się dzieje. I niewiele będzie się działo, dopóki Szwedzi nie przejmą nad BOŚ kontroli. W najbliższym czasie SEB zajęty będzie fuzją ze Swedbankiem, jednak trudno przypuszczać, że połączonej instytucji finansowej wystarczy w przyszłości rola znacznego akcjonariusza BOŚ, posiadającego jednak niewielki wpływ na politykę banku.

fundusz zapowiada, że z BOŚ nie wyjdzie. Przyszłość pokaże, ile warte są te deklaracje. W końcu polski system bankowy nieraz udowadniał, że wszystko jest kwestią ceny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Zielewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BOŚ tkwi w bezruchu