W opublikowanych w ubiegłym tygodniu „dot plot” członkowie władz monetarnych USA sygnalizowali, że nadal oczekują dwóch obniżek stóp procentowych w tym roku.
- Zmieniłem oczekiwania na jedną obniżkę głównie z tego powodu, że zobaczymy bardzo wyboistą inflację i nie zmierzającą zdecydowanie i jednoznacznie do celu wynoszącego 2 proc. – powiedział Bostic w poniedziałek w telewizji Bloomberg. – Ponieważ to zostało opóźnione uważam, że właściwą ścieżką polityki będzie opóźnienie dojścia do neutralnego poziomu – dodał.
Szef Fed w Atlancie uważa obecnie, że cel inflacyjny zostanie osiągnięty na początku 2027 roku. We wrześniu członkowie władz monetarnych Fed prognozowali, że stanie się to w 2026 roku.
Bostic powiedział, że choć cła historycznie miały jednorazowy wpływ na ceny, to ostatnia zwyżka cen może oznaczać, że tym razem ich wpływ może być bardziej trwały.
- Właśnie przeszliśmy przez okres podwyższonej inflacji więc to wciąż jest w umysłach konsumentów – powiedział Bostic. – Obawiam się, że mogą być bardziej wrażliwi na wyższe ceny obecnie niż byli w przeszłości, choć może tak nie będzie. Musimy popatrzeć jak to będzie przebiegać – dodał.
Szef Fed w Atlancie zauważył, że biorąc pod uwagę obecną pauzę w działaniach banku centralnego, mogą one być potem bardziej zdecydowane niż gdyby były kontynuowane. Podkreślił jednak, że w obecnym niepewnym otoczeniu lepiej jest zaczekać i zobaczyć jak wygląda sytuacja w gospodarce niż dokonywać zmian w polityce a potem się wycofywać jeśli okazały się błędne.
