Stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła w listopadzie do 11,4 proc. z 11,1
proc. w październiku. To wynik nieco lepszy od oczekiwań naszych i od konsensusu
rynkowego na poziomie 11,5 proc. Okres zimowy tradycyjnie jest czasem
dynamicznego wzrostu liczby bezrobotnych i w grudniu spodziewamy się dalszego
wzrostu bezrobocia do ok. 12 proc.
Na wyniki sprzedaży detalicznej w
listopadzie bardzo duży pozytywny wpływ miała niska baza odniesienia z
poprzedniego roku, kiedy to nastąpiło dość znaczne wyhamowanie
dokonywanych przez gospodarstwa domowe zakupów w obawie przed mogącym
wystąpić pogorszeniem sytuacji finansowej w przyszłości. Czynnikiem mniej
sprzyjającym było z kolei odkładanie przez gospodarstwa domowe przedświątecznych
zakupów na nieco późniejsze terminy, tj. bliżej świąt - wiele sklepów
sygnalizowało brak przedświątecznego ruchu w listopadzie (zwłaszcza w drugiej
jego połowie) w porównaniu do obserwowanego w ubiegłych latach i to mimo
oferowanych wcześniej niż zazwyczaj obniżek cen towarów. Decyzje o
odłożeniu w czasie zakupów mogły być związane z oczekiwaniami większych rabatów
i upustów właśnie w grudniu, i
to będzie skutkować najprawdopodobniej wynikiem sprzedaży w
okolicach 7-8 proc. r/r w tym okresie.
Opublikowane dziś dane wskazują na nadal słaby popyt na dobra trwałego użytku (sprzęt RTV-AGD), jednakże w końcu roku należy spodziewać się tu pewnego ożywienia. Wbrew wcześniejszym oczekiwaniom, mimo wygaśnięcia programów dopłat do zakupu nowych aut w Niemczech, nadal relatywnie dobrze radzi sobie branża motoryzacyjna. Powodem może być - po pierwsze - kontynuacja podobnego programu we Włoszech (gdzie sporym zainteresowaniem cieszy się m.in. produkowany w Polsce Fiat), ponadto dealerzy samochodowi rozpoczynali w listopadzie wyprzedaże rocznika 2009.
Spodziewamy się utrzymania dynamiki konsumpcji w IV kwartale 2009 w
okolicach 2,2-2,5 proc. r/r oraz wzrostu PKB o 2,5 proc. r/r.
Dane dotyczące
sprzedaży detalicznej nie będą miały wpływu na dzisiejszą decyzję RPP ws. stóp
procentowych. Na ostatnim posiedzeniu Rady w obecnym składzie członkowie
zdecydują o pozostawieniu stóp na dotychczasowym poziomie.
Monika Kurtek
Starszy Ekonomista BPH