Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za spadek inflacji w
październiku w
porównaniu do września była kontynuacja wyhamowania tempa wzrostu cen
użytkowania mieszkania i nośników energii, oraz cen żywności i napojów
bezalkoholowych. Dynamika cen użytkowania mieszkania okazała się niższa od
naszych oczekiwań, co przełożyło się na lekko niższy niż prognozowaliśmy
wskaźnik inflacji ogółem.
W ujęciu miesięcznym ceny użytkowania mieszkania wzrosły w październiku jedynie o 0,2 proc. wobec 1,0 proc. w październiku przed rokiem. Ceny żywności poszły w górę tylko o 0,3 proc. m/m w porównaniu do wzrostu o 0,8 proc. m/m przed rokiem.
Spodziewamy się stabilizacji inflacji w listopadzie w okolicy 3,1-3,2 proc. r/r i lekkiego wzrostu w grudniu do ok. 3,3 proc. r/r, za sprawą m.in. niskiej bazy w cenach paliw. Dopiero początek 2010 r. przyniesie zdecydowany spadek inflacji.
Opublikowane dziś dane na temat inflacji nie zmieniają perspektyw RPP.
Spodziewamy się, że stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie do końca 2009
r. Pomimo przewidywanego w przyszłym roku znaczącego spadku inflacji, nie
spodziewamy się dalszych obniżek stóp, biorąc pod uwagę m.in. sygnały poprawy
aktywności w gospodarce. Najprawdopodobniej kolejnym krokiem, na który zdecyduje
się RPP będą podwyżki stóp, jednak z uwagi na spodziewany, jedynie niewielki,
wzrost aktywności (prognozowane tempo wzrostu PKB w 2010
r. 2,0
proc. wobec 1,4 proc. w 2009 r.) i spadek inflacji do celu spodziewamy
się, że również w 2010 r. stopa referencyjna pozostanie na niezmienionym
poziomie.
Maja Goettig
Główny ekonomista Banku BPH