BPH: Dane o produkcji potwierdzają spowolnienie

Monika Kurtek, Piotr Piękoś
opublikowano: 2009-02-19 15:34

Malejący popyt w kraju i za granicą prowadzi do dalszego pogarszania się sytuacji sektora  przemysłowego. Pokazują to chociażby kurczące się nowe zamówienia w przemyśle (ostatnio spadły one o 19,6 proc.).

Na niski wynik styczniowej produkcji wpłynęły m.in. kontynuowane przestoje produkcji w niektórych branżach, ponadto dodatkowym negatywnym czynnikiem mogły być ograniczenia w dostawach gazu do niektórych zakładów w związku z konfliktem pomiędzy Ukrainą i Rosją. Jeśli chodzi o liczbę dni roboczych w styczniu była ona taka sama, jak w grudniu i o jeden niższa niż w analogicznym okresie ub.r. Warto zwrócić uwagę na bardzo wysoką bazę  odniesienia ze stycznia ub.r., która też niewątpliwie negatywnie zaważyła na opublikowanym dziś wyniku.

Dzisiejsze dane są ważne z punktu widzenia przyszłotygodniowej decyzji RPP. Potwierdzają bowiem szybko postępujące spowolnienie polskiej gospodarki. Z drugiej jednak strony Rada z całą pewnością skupi się na ostatnich zachowaniach  rynku  walutowego,  w  szczególności  dramatycznym osłabieniu
złotego, stąd chęć do dalszych ostrych cięć stóp procentowych najprawdopodobniej będzie dużo mniejsza. Cięcia będą naszym zdaniem kontynuowane, niemniej jednak ich skala będzie ograniczona – obecnie oczekujemy obniżki stóp o 25 kt baz. na przyszłotygodniowym posiedzeniu.

Argumentem za mniejszą skalą obniżki stóp w lutym może się okazać również najnowsza projekcja inflacji, w której mogą być już widoczne efekty trwającego od kilku miesięcy osłabiania się złotego.Monika Kurtek, Piotr Piękoś
Autorzy są ekonomistami Banku BPH