Branson wzywa do drugiego referendum ws. brexitu

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2019-03-25 08:14

Wielka Brytania jest niebezpiecznie blisko całkowitej katastrofy, alarmuje miliarder i przedsiębiorca sir Richard Branson.

Branson skrytykował premier Theresę May za to, że „już nie działa w narodowym interesie” i stawia sprawy swojej partii przed sprawami kraju. We wpisie na stronie firmy Virgin jej twórca podkreśla, że wielu z Brytyjczyków, którzy głosowali za wyjściem kraju z Unii Europejskiej, zmieniło zdanie od tego czasu. Wezwał, aby dać możliwość Brytyjczykom ostatecznego wypowiedzenia się w tej sprawie. Zwłaszcza teraz, kiedy można oszacować skutki tzw. twardego brexitu dla firm i całej gospodarki.

Sir Richard Branson
Sir Richard Branson
fot. Bloomberg

- Prawie trzy lata po referendum z 2016 roku te dowody pokazują nam, że niewiele, o ile w ogóle któreś z pierwotnych założeń dotyczących wyjścia z UE były prawdziwe – napisał Branson. – Tysiące miejsc pracy zostało już stracone w Wielkiej Brytanii, a wiele redukcji widać na horyzoncie, bo producenci reagują na narastające zagrożenie ceł i zakłócenia łańcucha dostaw – dodał.