Branża IT już nie dla omnibusów

opublikowano: 30-01-2013, 00:00

Ponad 8,5 tys. polskich firm IT stworzyło już ponad 400 tys. miejsc pracy. I ciągle powstają nowe.

W branży informatycznej spowolnienia nie widać. Oferowane przez firmy IT produkty i usługi pozwalają obniżyć koszty działalności przedsiębiorstwom z innych sektorów gospodarki. A to oznacza, że dla dostawców nowych technologii właśnie kryzys jest czasem najintensywniejszego rozwoju. Z tym zaś wiążą się coraz większe potrzeby kadrowe.

— Już w styczniu widać, że ten rok będzie dla nas lepszy niż poprzedni. Kupiliśmy firmę w Krakowie, rozwijamy działalność na tamtejszym rynku IT, planujemy też zatrudnianie nowych specjalistów — informuje Grzegorz Chamulak ze spółki Xcomp.

Prężnie rozwijają się także młode przedsiębiorstwa informatyczne. Przykładem inProjects , który, choć działa od niespełna roku, już odnotowuje zyski.

— Branża rozwija się dynamicznie, zapotrzebowanie na usługi konsultingowe IT jest bardzo duże. Czasami odrzucamy zlecenia, ponieważ jest ich tak dużo, że nie jesteśmy w stanie zrealizować wszystkich — chwali się Wojciech Kozicki, właściciel inProjects.

Chmura i m-commerce

Informatycy i programiści nadal mogą więc przebierać w propozycjach pracy. A ich pensje — według raportuAntal International — są porównywalne do tych w Berlinie czy Londynie. Od pewnego czasu wiele jest ofert dla osób, które znają się na zarządzaniu wirtualnymi serwerami.

— Rozbudowa i utrzymanie infrastruktury sprzętowej, np. zakup licencji na programy, wymagają dużych nakładów finansowych. Dlatego firmy szukają menedżerów, którzy tak umieją wykorzystać posiadany sprzęt, aby zmniejszyć koszty — wskazuje Arkadiusz Lefanowicz, przewodniczący rady Fundacji IT Leader Club Polska. Inna ważna tendencja, która oznacza zmianę potrzeb kadrowych w dziedzinie IT, to mobilność. Przedsiębiorstwa zauważyły już możliwości płynące z połączenia potencjału rynku smartfonów, mediów społecznościowych i m-commerce. Dzięki temu spokojni o swoją przyszłość mogą być fachowcy tworzący aplikacje na telefony komórkowe dla klientów indywidualnych i biznesowych.

— Coraz częściej w strategiach firm jedno z kluczowych miejsc zajmują tzw. dedykowane strony mobilne lub aplikacje. Najwięksi gracze rynku e-commerce — Amazon, eBay czy Best Buy — zauważyli już konieczność dostosowania swoich witryn internetowych do nowych rozwiązań dla użytkowników mobilnych — tłumaczy Piotr Majcherkiewicz, prezes portalu zakupowego Gruper.pl.

Czas specjalistów

Do niedawna firmy oczekiwały od specjalistów IT wszechstronności. Dziś liczy się specjalizacja.Przykładem jest konsulting informatyczny.

— W doradztwie IT szybko postępuje profesjonalizacja. Usługi wcześniej określane jako „audyt”, „instalacja”, „wdrożenie” czy „szkolenie” teraz mają szczegółową specyfikację, w której dokładnie określa się zadania do realizacji wraz z ich pracochłonnością po stronie dostawcy i klienta oraz — przede wszystkim — efektem końcowym — wyjaśnia Michał Kacprowicz, dyrektor rozwoju i rozwiązań biznesowych w Ricoh Polska.

— W 2013 r. firmy będą szukały ekspertów w konkretnych dziedzinach, m.in. SAP, programowaniu dla branży bankowej czy rozwiązaniach dla usług mobilnych. Zleceniodawcy coraz częściej oczekują konkretnych usług technologicznych o wysokim stopniu zaawansowaniazamiast całych systemów IT — dodaje Przemysław Berendt, wiceprezes ds. marketingu w międzynarodowych strukturach firmy Luxoft, która m.in. dostarcza platformy IT ponad stu klientom z całego świata. Ale nie tylko kwalifikacje technologiczne mają znaczenie. Istotne są również umiejętności komunikacyjne, bo informatyków coraz częściej angażuje się w działania sprzedażowe.

— Szukamy specjalistów, którzy będą nie tylko sprawnie wdrażali nowe rozwiązania, ale także umieli się wsłuchać w potrzeby klientów i oferowali im znaczną wartość dodaną — potwierdza Michał Grabarz, dyrektor ds. usług IT w Infosys BPO Europe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy