Europejski przemysł motoryzacyjny, obejmujący producentów części takich jak SKF i Autoliv stoi przed koniecznością kolejnej restrukturyzacji w związku z systematycznie spadającym popytem. Segment odnotował w lipcu piaty z rzędu spadek.

Na pierwszy ogień mają iść pracownicy czasowo zatrudnieni, których jest około 1,5 mln przy 7 mln całości zatrudnionych w tym segmencie rynku, szacuje Lars Holmqvist, były szef regionalnego stowarzyszenia producentów podzespołów.
Od 2007 r. w branży motoryzacyjnej i powiązanej z nimi pracę straciło około 800 tys. osób, mając spory udział w rekordowej, na poziomie 11,2 proc., stopie bezrobocia w 17 krajach strefy euro.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy indeks Stoxx 600 Automobiles & Parts, obejmujący 13 spółek zaliczył 14-proc. przecenę, a „prym” wiedzie francuski Peugeot z 72-proc. spadkiem.