Branża trzyma się mocno

MK
opublikowano: 28-02-2013, 00:00

Komentarz

Tańsze finansowanie w połączeniu z zaostrzaną polityką kredytową banków daje faktorom pole do popisu. W rezultacie faktoring był jednym z najlepiej radzących sobie segmentów rynku finansowego w 2012 r. — liczba klientów korzystających z tego instrumentu wzrosła w Polsce o 14 proc. przy wzroście obrotów całej branży o 21 proc. To trwała tendencja. Przez kilka ostatnich lat krajowa branża faktoringowa rosła w tempie mniej więcej 20 proc. rok do roku. W 2013 r. spodziewamy się kilkunastoprocentowego wzrostu, co — zważywszy na wysoką bazę — nadal jest bardzo dobrą dynamiką. Zapewne przybędzie klientów, ale nie przełoży się to raczej na wzrost obrotów w skali całego rynku. W czasie spowolnienia gospodarczego klienci firm faktoringowych prawdopodobnie mogą notować niższą sprzedaż, co oznacza mniej faktur lub faktury o niższej wartości. Za to wysoką dynamikę tego typu usług powinny ratować obniżki stóp procentowych, co wpłynie na zmniejszenie kosztu kredytów i faktoringu. Według naszych szacunków, tylko dzięki obniżeniu stóp koszt finansowania w ramach faktoringu może przez pół roku spaść dla klienta nawet o 30 proc. Jakieś obawy? Faktorzy widzą ryzyko upadłości klientów, dlatego będą ostrożniej wybierać kontrahentów.

DARIUSZ STEĆ

członek zarządu BRE Faktoring

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy