Branża zaniedbana, ale z perspektywami

MB
opublikowano: 2010-02-22 00:00

Polska może stać się europejskim centrum konferencji i kongresów. Czy wykorzysta szansę?

Polska może stać się europejskim centrum konferencji i kongresów. Czy wykorzysta szansę?

W 2008 r. do Polski przyjechało 60 mln cudzoziemców. Ale tylko 3,5 mln deklarowała służbowy i biznesowy charakter wizyty. A szkoda, bo uczestnik zostawia w kongresowym mieście średnio 1,5 tys. euro (dane Instytutu Turystyki).

Według Meetings Management rozwój branży konferen-cyjno-kongresowej sektora znacznie przyspieszą wydarzenia: Rok Chopinowski 2010, prezydencja Polski w Unii Europejskiej w 2011 r., piłkarskie mistrzostwa Euro 2012, nominacja Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r.

W związku z budową Stadionu Narodowego w Warszawie zapowiedziano stworzenie 8 tys. miejsc i hali widowiskowej na 12 tys. W ramach przygotowań do Euro w stolicy powstanie ponad 100 hoteli, moteli i pensjonatów z 80 tys. łóżek. W połowie 2009 r. było 167 obiektów noclegowych z 30 tys. miejsc, w tym tylko 10 tys. w hotelach o podwyższonym standardzie. A tylko takie zadowolą uczestników spotkań biznesowych.