Wydawca „Gazety Wyborczej” szybko odrabia straty
Agora wyszła obronną ręką ze starcia z Axelem. „Gazeta Wyborcza” nie straciła czytelników i odrabia straty szybciej, niż myślano.
Wydawca „Gazety Wyborczej” krok po kroku odpracowuje to, co stracił po wejściu na rynek konkurencyjnego „Dziennika” wydawanego przez niemiecki koncern Axel Springer. Przychody grupy wyniosły 303 mln zł, czyli o 3 proc. więcej niż przed rokiem, EBITDA — 48 mln zł (wobec 33 mln zł), a zysk netto — 14 mln zł (wobec 0,8 mln zł).
— Wyniki są bardzo dobre. Miłą niespodzianką są przychody ze sprzedaży egzemplarzowej. „Dwucenówka” (zróżnicowanie ceny gazety z płytą DVD i bez niej — red.) okazała się bardzo dobrą strategią, zarówno z punktu widzenia przychodów, jak i kosztów. Z jednej strony pozwoliła ograniczyć skutki obniżenia ceny okładkowej, a z drugiej pozwoliła obniżyć koszty, bo płyt DVD nie trzeba było dokładać do całego nakładu gazety — komentuje Dorota Puchlew, analityk BDM PKO BP.
— Dzięki „dwucenówce” i dynamicznemu wzrostowi sprzedaży „Gazety” wpływy w I kwartale spadły tylko o 900 tys. zł mimo obniżenia ceny o 34 proc. — mówi Wanda Rapaczyńska, szefowa wydawnictwa.
Dorota Puchlew uważa, że Agora wyszła ze starcia z konkurentem obronną ręką.
— Czujemy się pewniej. Ale ostrzegałam rynek, że w rok nie zdołamy powrócić do wyników z 2005 r. — twierdzi Wanda Rapaczyńska.