BRE chce być partnerem UE

Mira Wszelaka
19-11-2003, 00:00

Tylko BRE Bank złożył ofertę na obsługę przepływów finansowych między Brukselą a Warszawą. Resort finansów jest zaskoczony.

Po integracji z Unią do Polski napłyną miliardy euro. Tylko do końca 2006 r. w ramach funduszy strukturalnych i spójności ma być to 12,8 mld EUR (59 mld zł).

Komisja Europejska (KE) jest zobowiązana otworzyć w każdym kraju członkowskim jeden rachunek bankowy. Instytucja, która go obsłuży, jest wyłaniana w przetargu. Z Polski do KE wpłynęła tylko jedna oferta — BRE Banku.

Ryzyko banku

Jarosław Fordoński, doradca w departamencie sprzedaży i transakcji handlowych BRE Banku, podkreśla, że KE postawiła wysokie wymagania. Oferent musiał m.in. wykazać się odpowiednim ratingiem jednej z trzech agencji: Fitch, Moody’s czy Standard & Poor’s.

— Komisja Europejska nie gwarantuje wielkości przepływów, które będą obsługiwane przez rachunek. To zależy od kraju członkowskiego. Mimo to BRE Bank podjął to ryzyko i przygotował ofertę na obsługę rachunku KE w Polsce — mówi Jarosław Fordoński.

Teoretycznie rachunek KE w Polsce pełniłby funkcję pomocniczą. To, czy i w jakim stopniu byłby wykorzystywany, zależałoby od decyzji rządu.

Zaskoczenie resortu

O tym, w jaki sposób ostatecznie będą transferowane unijne środki, zadecydują konsultacje między KE a polskim rządem, reprezentowanym przez resort finansów. Ten wydaje się nieco zaskoczony całą sprawą przetargu.

— Z wcześniejszych ustaleń wynikało, że rachunki Komisji Europejskiej, dotyczące przepływów środków finansowych w obie strony, będą się znajdowały w NBP. Byliśmy zaskoczeni ogłoszeniem przetargu i skierowaliśmy do KE pytania dotyczące szczegółów (m.in. jakich przepływów środków dotyczy). Do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi — mówi Wiktor Krzyżanowski, rzecznik MF.

Tymczasem przedstawiciele banku powołują się na doświadczenia innych krajów członkowskich, w tym Niemiec, gdzie instytucją obsługującą KE jest Commerzbank, inwestor BRE Banku.

Jedno jest pewne. Decyzja dotycząca wyłonienia banku prowadzącego obsługę rachunku KE w Polsce powinna zostać podjęta do końca stycznia. To, ile zarobi na tym BRE Banku, pokaże przyszłość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / BRE chce być partnerem UE