BRE i BH kontratakują

Michał Kobosko
19-11-1999, 00:00

BRE i BH kontratakują

Prezesi BRE i Handlowego twierdzą, że chętnie widzieliby PZU w gronie udziałowców połączonego banku. Ale na razie strony są dalekie od osiągnięcia porozumienia.

Po dwóch dniach przerwy, w czasie której najpierw Emil Wąsacz na naszych łamach, a potem Władysław Jamroży na konferencji prasowej skrytykowali warunki połączenia BRE z Bankiem Handlowym, wczoraj zwolennicy fuzji przeszli do kontrnatarcia.

Na spotkaniu z dziennikarzami prezesi Wojciech Kostrzewa z BRE i Cezary Stypułkowski z Banku Handlowego (obecny wirtualnie, ponieważ spotyka się z inwestorami za Atlantykiem) przekonywali do swoich racji. BRE zdecydowało się ujawni ć fragmenty tzw. fairness opinion, przygotowanej na jego zlecenie przez Merrill Lynch.

— Zarówno nasza analiza, jak i podobne opracowanie banku Goldman Sachs na zlecenie Handlowego, kończą się konkluzją, że proponowany parytet wymiany akcji jest słuszny — mówił Paul Pittman z ML.

Z opracowania ML wynika, że parytet byłby najwyższy (2,9:1), gdyby pod uwagę wzięto tylko prognozę zysków obu banków na 2001 r. Porównanie obecnego portfela kredytowego dałoby proporcję 2,69:1, depozytowego — 2,42:1, a kapitałów wlasnych — 2,07:1. Najniższy parytet (1,89:1) jest efektem zestawienia kapitalizacji obu banków. Ale ten parametr jest — zdaniem prezesa Kostrzewy — najmniej wiarygodny, ponieważ tegoroczne wahania kursów akcji (po sprzedaży akcji BIG BG i PTC przez BRE oraz po ujawnieniu planów fuzji) nie oddają „prawdziwego stosunku aktywów” banków.

— Liczymy, że przed WZA uda nam się osiągnąć kompromis z MSP i PZU, które dotąd nie przedstawiło żadnej alternatywy dla fuzji. Chcemy ich przekonać, że fuzja jest zarówno w interesie akcjonariuszy, jak i polskiego systemu bankowego. Połączony bank z kapitałami rzędu 1,12 mld USD będzie w stanie samodzielnie finansować projekty do prawie 300 mln USD — mówił Wojciech Kostrzewa.

Cezary Stypułkowski przyznał, że pominięcie przez bankowców resortu skarbu w procesie przygotowywania fuzji było „wielką niezręcznością”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Kobosko

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / BRE i BH kontratakują