BRE: za mało danych, by ciąć

Marek Knitter
opublikowano: 2002-03-26 00:00

Zdaniem Janusza Jankowiaka, głównego ekonomisty BRE Banku, nawet jeśli Rada Polityki Pieniężnej obniży w tym tygodniu stopy, to i tak nie znikną naciski polityczne na radę.

— RPP ma w tej chwili za mało danych, aby stwierdzić jednoznacznie, że pojawiły się już trwałe symptomy polepszania w polskiej gospodarce. Naszym zdaniem rada obniży stopy najwcześniej w kwietniu o 100 pkt bazowych i w maju o 50-100 pkt — mówi Janusz Jankowiak.

Inflacja, zgodnie z przedstawionymi wczoraj najnowszymi prognozami BRE Banku, nadal będzie spadać, by w maju osiągnąć 2,5 proc. Stabilizacja ma nastąpić w okresie letnim, gdzie średnio ma ona wynosić około 3 proc. Dlatego, zdaniem Janusza Jankowiaka, presja polityków na dalsze obniżki stóp procentowych będzie wciąż odczuwalna.

Dynamika PKB, według BRE Banku, w I kwartale 2002 r. ma wynieść 1,5 proc. Jednak, jak zaznacza Janusz Jankowiak, będzie to efekt raczej statystyczny.

— Odczuwalnego odbicia w gospodarce polskiej spodziewamy się dopiero w drugiej połowie roku. Dopóki nie nastąpi znaczne polepszenie, nadal będą naciski na poluzowanie polityki monetarnej. W całym roku prognozujemy wzrost PKB na poziomie 1,5 proc. — dodaje Janusz Jankowiak.

Bezrobocie w marcu nadal rośnie i według analityków z BRE Banku ma wynieść na koniec miesiąca 18,2 proc.