Bruksela przeciw protekcji

Mira Wszelaka
opublikowano: 06-09-2005, 00:00

Dwóch komisarzy potępiło działania Francji i Włoch ograniczające przejęcia firm. Cofamy się o 70 lat — twierdzą urzędnicy KE.

Cierpliwość Komisji Europejskiej (KE) powoli się wyczerpuje. O ile jeszcze do niedawna Bruksela raczej spokojnie reagowała na protekcjonistyczne zapędy poszczególnych państw członkowskich, o tyle ostatnio przeszła do ofensywy. Dwóch komisarzy odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie jednolitego rynku — Charlie McCreevy (ds. rynku wewnętrznego) i Neelie Kroes (ds. konkurencji) — oficjalnie skrytykowało działania Francji i Włoch. Paryżowi oberwało się za przygotowanie listy dziesięciu szczególnie wrażliwych firm, w których poważnie ograniczono możliwość przejęcia przez obcych akcjonariuszy. Znalazły się na niej podmioty z sektora obronnego i farmaceutycznego oraz europejski potentat w produkcji żywności — Danone (do którego zakupu szykował się amerykański PepsiCo). Z kolei Włosi blokowali wszelkimi sposobami przejęcia w sektorze finansowym. Najbardziej ostentacyjne dotyczyło dwóch włoskich banków, które próbowali przejąć Hiszpanie i Holendrzy.

— Takie działania polegające na ekonomicznym patriotyzmie to nic innego jak rozwijanie nielegalnych państwowych subsydiów, które mogą pchnąć Europę do protekcjonizmu z lat trzydziestych XX w. — ostrzega Neelie Kroes.

Wtóruje jej Charlie McCreevy, który podobne zapędy odnotował także w innych krajach członkowskich. Obaj komisarze zapowiadają, że wszelkie odstępstwa od unijnego prawa będą karane.

Tymczasem Paryż niestrudzenie powołuje się na nową unijną dyrektywę o fuzjach i przejęciach, która m.in. pozwala korzystać z instrumentów blokujących, obowiązujących w kraju akcjonariuszy. Państwa członkowskie mogą jednak chronić tylko firmy związane z bezpieczeństwem publicznym, zdrowiem i obroną. Bruksela twierdzi, że niektóre kraje nadmiernie wykorzystują ten zapis do blokowania przejęć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu