To nie żart: 1 kwietnia Komisja Europejska zatwierdziła wsparcie dla Pittsburgh Glass Works. Spółka zainwestowała w Komornikach pod Środą Śląską ponad 240 mln zł i stworzyła 151 etatów. Rząd przyznał firmie 59 mln zł grantu (w ramach działania 4.5 wsparcia inwestycji o dużym znaczeniu dla gospodarki), który został wypłacony w latach 2007-13. Ponieważ pieniądze pochodziły z UE, a inwestycja przekroczyła 50 mln EUR, potrzebna była zgoda Brukseli. Większość firm, które dostały rządowe granty na tak duże projekty, już dawno zainwestowała, zbudowała fabryki i zatrudniła ludzi, ale wciąż czeka na zgodę Brukseli na pomoc publiczną. Rok temu zapadły pierwsze pozytywne decyzje — dla koncernu Brembo, który zainwestował w produkcję tarcz hamulcowych, i dla Kronospanu na projekt związany z nową technologią produkcji płyt wiórowych. Na następne dwie pozytywne decyzje — dla firm Pilkington Automotive i HS Wrocław — trzeba było czekać do września ubiegłego roku. W ramach działania 4.5 wsparcie dostały 24 duże inwestycje, których granty musi zatwierdzić Komisja Europejska. Łącznie firmy obiecały 10,8 mld zł i 6,4 tys. miejsc pracy. Z informacji „PB” wynika, że wkrótce może się pojawić negatywna decyzja — dla projektu hiszpańskiej spółki Greensource, która w Kostrzynie nad Odrą obiecała w 2005 r. budowę fabryki bioetanolu za 900 mln zł. Budowa dotychczas nie ruszyła, a spółka matka, SNIACE, zbankrutowała w ubiegłym roku.
Bruksela zatwierdziła kolejny duży grant
Pittsburgh Glass Works słusznie dostał pomoc publiczną. Ale to dopiero piąty z kolejki 24 inwestorów.