Bruksela zgadza się na przetarg w stoczni

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 13-05-2010, 00:00

73 ha miasta wejdzie do Euro-Parku Mielec już w wakacje. Stocznia

73 ha miasta wejdzie do Euro-Parku Mielec już w wakacje. Stocznia

— gdy tereny przejmie ARP.

Komisja Europejska wyraziła zgodę na przeprowadzenie kolejnego przetargu na część terenów Stoczni Szczecińskiej Nowej.

— Przetarg ogłosimy jeszcze w tym miesiącu — mówi Maciej Wewiór, rzecznik Ministerstwa Skarbu Państwa.

Do wzięcia udziału w przetargu przygotowuje się Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP). Następnie tereny stoczni zostaną włączone do Euro-Parku Mielec. Wczoraj w tej sprawie do Warszawy przyjechała delegacja ze Szczecina.

Strefa w wakacje

Na razie wiadomo, że do Mieleckiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej wejdzie niemal 73 ha terenów miejskich w dzielnicy Prawobrzeże. Jest już gotowy projekt poszerzenia strefy o te obszary. Wynika z niego, że dzięki objęciu strefą na tych terenach mogą powstać 1532 miejsca pracy, a nakłady inwestycyjne mogą sięgnąć 494 mln zł.

— To tereny niezabudowane, zielone, położone we wschodniej części Szczecina. Konieczne są tu jeszcze prace uzbrojeniowe. Decyzji rządu w sprawie włączenia gruntów do strefy spodziewam się przed wakacjami, a poszerzenie wejdzie w życie dwa tygodnie później — mówi Mariusz Błędowski, szef mieleckiej strefy.

Tereny stoczni nie zostaną objęte strefą, bo zgodnie z prawem nie można tego zrobić.

— Te grunty w tym momencie są traktowane jako prywatne, a to oznacza, że mogą wejść do strefy, gdy znajdzie się inwestor, który spełni dość ostre kryteria. Gdyby ARP stała się właścicielem tych terenów, zostałyby objęte mielecką strefą na tych samych zasadach, co grunty miejskie, czyli bez konieczności znalezienia konkretnego inwestora — mówi Mariusz Błędowski.

Łatwo nie będzie

Mielecka strefa jest — obok tarnobrzeskiej — oddziałem Agencji Rozwoju Przemysłu. Agencja może stanąć do przetargu na zakup części terenów stoczniowych (całość wyceniana jest na 300 mln zł). Na taką transakcję nie stać pozostałych stref. Właśnie dlatego to tarnobrzeska strefa, a nie działająca na tych terenach wałbrzyska, objęła w 2005 r. grunt w Kobierzycach pod Wrocławiem, który zostały sprzedany grupie LG za symbolicznego złotego.

Szef mieleckiej strefy nie spodziewa się jednak szybko znaleźć inwestorów do Szczecina.

— Nie zapominajmy, że w pobliżu, w Gryfinie i Goleniowie, są już przygotowane pod inwestycje tereny należące do Kostrzyńsko-Słubickiej SSE — mówi Mariusz Błędowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu