Brytyjczycy idą na zasiłek

RB
13-11-2008, 00:00

W Wielkiej Brytanii sypią się zwolnienia. W ostatnim kwartale przybyło aż 140 tys. bezrobotnych.

W Wielkiej Brytanii sypią się zwolnienia. W ostatnim kwartale przybyło aż 140 tys. bezrobotnych.

W trzecim kwartale liczba bezrobotnych w Wielkiej Brytanii urosła do 1,82 mln. To najgorszy wynik od 11 lat — podało Narodowe Biuro Statystyczne. Liczba ta obejmuje zarówno uprawnionych do pobierania zasiłku, jak i osoby nie otrzymujące tego świadczenia. W porównaniu z poprzednim kwartałem liczba bezrobotnych zwiększyła się o 140 tys.

Największą grupę osób bez pracy stanowią mężczyźni — 1,07 mln (wzrost o 85 tys. kwartał do kwartału). Liczba bezrobotnych kobiet wyniosła 750 tys. (wzrost o 55 tys.). W grupie wiekowej 18-24 lata bez pracy jest 579 tys. osób, co jest najwyższym poziomem od 1995 r.

Zdaniem biura statystycznego, spada też liczba wolnych miejsc pracy W III kw. było ich 589 tys., czyli o 40 tys. mniej niż w II kw.

— To skutek wczesnej fazy zawirowań na rynku finansowym. W kolejnych kwartałach nie należy spodziewać się poprawy, bo kryzys dopiero zaczął docierać do realnej gospodarki — uważa Piotr Kalisz, główny ekonomista Citibanku Handlowego.

Potwierdzają to brytyjscy ekonomiści, którzy mówią, że przekroczenie symbolicznego progu 2 mln bezrobotnych jest tylko kwestią czasu.

Według niektórych prognoz, do końca 2009 r. ich liczba może urosnąć aż do 2,8 mln. Część tych osób mogą stanowić Polacy, którzy wyjechali na Wyspy za chlebem.

— Emigranci to grupa pracowników, która w pierwszej kolejności traci pracę. Szczególnie w małych miasteczkach — ocenia Piotr Kalisz.

Odmiennego zdania jest Michał Dębiński, dyrektor ds. strategii i rozwoju w Polsko-Brytyjskiej Izbie Handlowej.

— Firmy zaciskając pasa w pierwszej kolejności zwalniają nieudaczników i partaczy, a Polacy do tej grupy nie należą — twierdzi Michał Dębiński.

Emigranci mogą jednak odchodzić z pracy na własne żądanie.

— Polacy zaczynają już dostrzegać widmo recesji w Wielkiej Brytanii, dlatego część z nich wraca — dodaje przedstawiciel Polsko-Brytyjskiej Izbie Handlowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RB

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Brytyjczycy idą na zasiłek