Brytyjska drukarnia banknotów boi się bankructwa

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2019-11-26 12:49

De La Rue, drukująca od 1860 roku banknoty i paszporty dla wielu państw spółka ogłosiła, że jest zagrożona upadkiem jeśli plan naprawczy nie powiedzie się. Jej wartość rynkowa spadała o 20 proc. we wtorek.

De La Rue ogłosiło zawieszenie dywidendy i poinformowało o zakończeniu pierwszej połowy roku rozrachunkowego stratą brutoo 12,1 mln GBP. Choć spółka zastrzegła, że widmo bankructwa wiąże się z najbardziej czarnym scenariuszem, to nadal jest „istotna niepewność, która poddaje w wątpliwość zdolność grupy do kontynuowania działalności”.

fot. Bloomberg

Nie wiadomo, co by się stało, gdyby De La Rue, które drukuje banknoty dla ok. 140 banków centralnych, ogłosiło upadłość. Prawdopodobnie jego kontrakt w Bankiem Anglii przejęłaby inna firma. Wszyscy rywale to jednak firmy zagraniczne.

Przez ostatnie dwa lata De La Rue doświadczyło serii niepowodzeń. Jednym z nich była utrata kontraktu na druk paszportów dla Wielkiej Brytanii, które mają obowiązywać po brexicie. Nieoficjalnie mówiono, że będą drukowane w Polsce. W maju ubiegłego roku spółka musiała odpisać 18 mln GBP, bo bank centralny Wenezueli nie zapłacił za usługi.