W krajach postkomunistycznych najbardziej widoczne są postępy w administracji podatkowej i celnej, a zbyt małe zmiany wprowadzono w dziedzinie zamówień publicznych - wynika z raportu Banku Światowego za 2005 r. o korupcji.
Według opublikowanego w środę raportu BŚ pt. "Działania antykorupcyjne w krajach przechodzących transformację", w niektórych krajach uproszczono podatek dochodowy z niską stawką lub wprowadzono podatek liniowy. Chodzi m.in. o Słowację, Estonię.
"Zmniejszyło się także zjawisko uchylania się od płacenia podatków oraz łapownictwo" - czytamy w raporcie.
Według raportu pozytywne jest to, iż inwestycje w nowe technologie informatyczne pozwoliły na to, że to nie urzędnicy mogą dowolnie decydować o wyborze firm do kontroli, a decyzje są podejmowane na podstawie zgromadzonych danych.
W wielu krajach skrócił się także czas odprawy na granicach i zmniejszyło się łapownictwo wśród urzędników celnych.
Raport zwraca uwagę, że na początku transformacji często zaniedbywano reformę sądownictwa. Dlatego korupcja w sądach nie zmniejszała się. Obecnie niektóre kraje zaczęły podnosić wynagrodzenia sędziów, automatyzować system zarządzania sprawami i wytaczać procesy o korupcję sądową. Raport wymienia tu m.in. Rosję, Gruzję, Chorwację i Słowację.
Raport wskazuje również, że zbyt małe zmiany wprowadzono w dziedzinie zamówień publicznych. Mimo powolnych zmian w niektórych dziedzinach, rośnie odpowiedzialność polityczna. Polega to na tym, że wprowadzane jest ustawodawstwo określające m.in. czym jest konflikt interesów, zasady kontroli finansowej i deklaracje w sprawie dochodów i posiadanego majątku. Wiele krajów wprowadziło przepisy umacniające swobodę informacji. Autorzy raportu zwracają jednak uwagę na nadmierny zakres immunitetów parlamentarzystów.
Badanie BŚ jest prowadzone co trzy lata. Obejmuje 26 krajów postkomunistycznych i Turcję oraz grupę porównawczą pięciu krajów Europy Zachodniej. Jest to trzeci raport BŚ dotyczący poziomu korupcji na styku przedsiębiorstw i państwa, opublikowany od 1999 roku.
DI, PAP