Budimex ma zielone światło na A4

KAP
10-08-2010, 00:00

Spółka musi dać podkarpackim gminom gwarancje, że nie zniszczy ich dróg.

Spółka musi dać podkarpackim gminom gwarancje, że nie zniszczy ich dróg.

Budimex może na dobre ruszyć z budową autostrady A4 Dębica — Pustynia wartą netto 1,4 mld zł. Spółka rozpoczęła prace przygotowawcze, ale nie mogła kontynuować budowy, bo zaprotestowali samorządowcy z Podkarpacia,. Bali się, że wykonawca zniszczy im drogi, wożąc ciężkie materiały do budowy autostrady.

Wczoraj strony spotkały się u podkarpackiego wojewody.

— Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) jako inwestor da pisemne gwarancje, a wykonawca odbędzie z przedstawicielami samorządów cykl spotkań i da gwarancje bankowe. Dzięki temu samorządy będą miały pewność, że po zakończeniu budowy lokalne drogi będą w stanie nie gorszym niż przed rozpoczęciem wykonania autostrady — mówi Joanna Rarus, rzecznik rzeszowskiego oddziału GDDKiA.

Porozumienie z gminami jest bardzo ważne — odblokuje realizację inwestycji, która ma być gotowa w 2012 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Budimex ma zielone światło na A4