Budowa drugiej nitki metra może ruszać

Anna Pronińska
opublikowano: 14-10-2009, 00:00

Sąd odrzucił ostatnią skargę przegranych firm. Turcy i Włosi mogą podpisać umowę, a miasto otrzymać dofinansowanie.

Sąd odrzucił ostatnią skargę przegranych firm. Turcy i Włosi mogą podpisać umowę, a miasto otrzymać dofinansowanie.

Trwająca pół roku batalia o największy w historii Warszawy kontrakt dobiegła końca. Drugą nitkę stołecznego metra zbuduje konsorcjum włosko-tureckie Astaldi-Gulermak, które w kwietniu tego roku złożyło najtańszą, opiewającą na 4,17 mld zł, ofertę. Wczoraj Sąd Okręgowy w Warszawie zakończył procedurę odwoławczą. Uznał, że zachodzą formalne podstawy do odrzucenia skargi od rozstrzygnięcia Krajowej Izby Odwoławczej złożonej przez chińskie konsorcjum China Overseas Engineering Company (Covec).

— Argumentacja sądu nie uzasadnia odrzucenia skargi. Rozważamy złożenie zażalenia na to postanowienie — mówi mecenas Andrzej Olszewski z kancelarii Barylski Olszewski Brzozowski reprezentującej Covec.

Kilka tygodni wcześniej sąd odrzucił skargę giełdowego Mostostalu Warszawa, który w przetargu dał trzecią najniższą cenę.

— Do dziś nie otrzymaliśmy uzasadnienia sądu. Ponadto włoskie konsorcjum już wcześniej mogło podpisać umowę z zamawiającym. To wszystko traktujemy jako przyznanie nam racji. Konsorcjum sfałszowało dokumenty przetargowe, a to jest przestępstwo — uważa Jarosław Popiołek, prezes Mostostalu Warszawa.

Dodaje, że jego firma nie będzie uczestniczyć w roli podwykonawcy przy budowie metra.

— Nie możemy angażować się w przedsięwzięcie z góry skazane na klęskę. Przy tych cenach jest ono niewykonalne — mówi szef giełdowej spółki.

Zdaniem władz miasta, przetarg od początku był prowadzony zgodnie z prawem.

— Z powodu odwołań i protestów dwóch firm straciliśmy jako warszawiacy i miasto pół roku na procedury odwoławcze. Od początku mówiliśmy, że wszystkie rozstrzygnięcia były dokonane zgodnie z prawem — podkreśla Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy.

Umowa z wykonawcą ma być podpisana po siedmiu dniach od przesłania zawiadomienia przez sąd.

— Po wielomiesięcznej procedurze odnieśliśmy sukces. Nareszcie będziemy mogli zająć się tym, co od dawna powinniśmy zrobić, czyli budową metra. W pierwszej kolejności powstanie projekt. Zajmie to 10-12 miesięcy — mówi Demetrio Morabito, dyrektor zarządzający Astaldi.

Zdaniem Jarosława Kochaniaka, wiceprezydenta miasta, decyzja sądu jest istotna, bo pozwoli na wykorzystanie blisko 3 mld zł z unijnych dotacji. W przypadku nierozstrzygnięcia sprawy w tym roku dotacja mogłaby przepaść

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane